Witam forumowiczów.
Mam problem i pytanie dotyczace lozyska tylnego kola. Dwurzedowe lozysko dodam ze mam z tylu bebny. Problem jest nastepujacy. Jak auto zakupilem to jedna strona juz wyła wiec wymienilem komplet na osi. Niestety 1000 km i zaczela sie jedna strona odkrecac i lozysko trafil wiadomo co. Wymienilem je na nowe. jezdze juz na nim jakies 20000 km i sytuacja sie powtarza. znowu jest lekki luz na kole co wyszlo przy zmianie opon. I tu pytanie :
1) Czy to wina lozyska lub mechanika, ktory je wymianial lub moze cos z autem nie tak??
2) Nie chce wymieniac juz tego lozyska wiec czy malutki luz ktory sie nie powieksza nie zniszczy opony??


LinkBack URL
About LinkBacks
>


