Pakos

Espace z Legnicy, wiem, że nie BMW ale zawsze przestroga

Rekomendowane odpowiedzi

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-espace-20-t-klimatyzacja-sprowadzony-z-niemiec-oplacony-ID6yT5H9.html

 

poprosił kolega, aby podjechać z nim takie coś zobaczyć

 

jak by ktoś szukał rodzinnego auta to napewno nie tego :D

 

 

w skrócie, przez telefon wszystko ładnie pięknie a na miejscu

silnik cały, mokry, że nawet nie widać dokładnie gdzie cieknie

zapowiedziałem się, że będę za 20 minut więc standardowo silnik odpalony, na pytanie dlaczego odpowiedział, że wyjechał przed dom i zapomniał zgasić , nawet nie chciałem tego komentować, bo przecież normalna sprawa, często przecież widujemy auta odpalone przed domami gdzie właściciele najzwyczajniej zapomnieli o zgaszeniu)

alternator świszczy

klima nie działa a w opisie chwali się, że sprawne wszystko

wydech sito 

na przedniej osi luzy takie, że ostatnio robiąc patent motorowodny na motorówce mniej bujało jak w tym czymś

z zewnątrz praktycznie na każdym elemencie rysa albo wgniot

 

przez telefon powiedział, że auto miało chyba 3 właścicieli, zgadzało się tylko słowo chyba, było ich dokładnie 7 a do tego 2 w ostatnich 3 miesiącach i jeszcze kupione w komisie 

z tego wnioskuję, że właśnie z tego powodu był odpalony wcześniej silnik

 

nie brnąłem w dalszej oględziny bo szkoda czasu i nerwów

 

 

 

z tym autem też jest ciekawa akcja 

https://www.otomoto.pl/oferta/fiat-ulysse-2-0-16v-136km-grafitowy-oplacony-ID6yUyOl.html

było wystawione za 7900zł a teraz :D

pojechałem zobaczyć, zaznaczam że cudów nie oczekiwałem 

pominę fakt, że umawiałem się dzień wcześniej, ale jak przyjechałem to już właściciela nie było tylko ojciec, więc nie było nawet komu nawciskać

wgniot spory na prawych drzwiach (fakt informował, ale miała być rysa)

plastiki na prawych drzwiach połamane i poklejone (kupy się nic nie trzyma)

Wydech pierdzi

silnik zimny bardzo głośny

teraz najlepsze 

przy ruszaniu szarpie tak jak by chciał silnik wyskoczyć (zapewnia że poduszka pod silnikiem)

do tego biegi chodzą strasznie ciężko z dużym oporem,

opony niby nowe ale chińskie

odstaje wykładzina pod pod nogami pasażera mniej więcej tam gdzie akumulator (i nie idzie jej spasować), chyba było dokładane jakieś urządzenie ale że to taxi nic nie znalazłem 

 

na zdjęciu widoczna naklejka z wymiany paska, wcześniej na milion procent jej nie było

 

po wymianie słów i zapewnieniach, że szarpanie to wina poduszki powiedziałem, że jak to wymieni i szarpanie ustanie to auto kupię bo powiedział, że chce za nie 7500zł

oczywiście nie oddzwonił, że wszystko sprawne i działa. 

Ogłoszenie zniknęło na kilka dni aby ponownie pokazać się z nową znacznie mniej atrakcyjną ceną :D 

 

 

 

Edytowane przez Pakos
  • Lubię 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Aż ciężko to skomentować.

   Ciężkie roboty za takie bezczelne podstepy sprzedaży czegokolwiek! 

I nagroda dla tego kto ujawni taki szit. 

Nie ma kar to Janusze lecą w kule trwoniąc twoj czas i pieniądze. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sprzedać auto ciężko ale kupić jeszcze gorzej. Tydzień temu jeździłem za autem dla żony. Oto jeden z oglądanych: https://www.olx.pl/oferta/citroen-xsara-picasso-lift-chrom-2004r-1-wl-kobieta-w-pl-CID5-IDkImZG.html

Pisze że 200k przebiegu a rozwalone wszystko jakby było conajmniej 2x tyle. Wspomina o wgniotce na drzwiach a tam łatwiej wymirnic elementy bez wgniotek niz z nimi. Tylny błotnik, próg przejechane. Wyświetlacz z bad pixelami. Ręczny słaby, jak zaciągnąłem do końca to nie odpuścił. Cena do negocjacji a 6k nie chciał - na szczęście. Jeszcze koleś coś gledzi że tydzień temu za toyote z tego rocznika dał 20k. Jakoś mnie to nie przekonało :)

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pakos tam gdzie poleciałeś to trafiłeś na typa co not toper targa auta  i to taki typowy Mirek :D więc wiadomo cudów u niego nikt nie znajdzie. 

1372261880_by_Yankees.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cudów nie oczekuję, mam świadomość, że auta nie są nowe. Coś może być pomalowane albo do malowania, coś do naprawy. Ale tu kolejny raz chodzi o uczciwość, te auta się do niczego nie nadają, a w opisach i na zdjeciach wszystko super i takie też zapewnienia sprzedających były. Nie mam więcej, siły na takie wycieczki i jadę do wroga po auto dla kolegi :)

Sent from my SAMSUNG-SM-G870A using Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.