Maroco999

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutral

O Maroco999

  • Tytuł
    Nowy

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam. Planuje przebudowę dolotu w e61 530dLci 235ps i mam parę pytań. -Czy przepływomierz z 535d jest wstanie zmierzyć większe dawki powietrza niż od 530d? -Czy trzeba dodatkowo programować przepływomierz z 535d by współpracował z 530d nie ruszając oryginalnej obudowy od niego? -Czy lepiej zrobić dolot bez przepływomierza ? Z góry dziękuję za odpowiedź
  2. Korekty na wolnych były przyzwoite pod obciążeniem nie sprawdzałem jak przyjdzie kabel to sprawdze co i jak pewnie po niedzieli. Wtrysk 5 jakiś czas temu cykał dość mocno ale się uspokoil. Może ktoś wie czy piezo wtryski można już regenerować? Niektóre firmy oferują taką możliwość ale czy to nie ściema?
  3. Dziś został przeczyszczony czujnik map sensor oraz czujnik temperatury które były pokryte olejem efekt auto płynniej przyśpiesza ale nadal czuć ze brakuje mu mocy i gdzieś w okolicach 3300rpm minimalnie szapnie. Oczywiście na inpie nadal brak błędów ech. Chyba czas wyciągnąć turbo.
  4. Przed robieniem mapy było wszystko okej tak jak i po zrobieniu jej przez długi czas. Czujniki czyściłem nie raz w benzynie ekstrakcyjnej być może wtedy je uszkodziłem hmm. Jak je można sprawdzić? Przepływomierz założony nowy Bosch (nie została usunięta adaptacja komputerowo tylko rozłączony akumulator na dłuższy czas) lecz zauważyłem poprawę w wachaniu się mocy tyle że nadal brakuje mu koni. Pojechałem dziś sprawdzić auto na hamownie w ZG i pomiar tragedia:( Robiony bez nadmuchu na IC. Chamowałem tam parę aut i zawsze wychodziły tam niższe wartości. Gość twierdzi że wina leży po stronie turbiny gdybym był pewny że tak jest to odrazu wpada hybryda tylko jak to stwierdzić bez wyciągania turbo? Logi zrobię jak tylko przyjdzie kabel bo swój zgubiłem ehh
  5. Witam mam problem z moją bmw nie przyśpiesza jak trzeba. Przy równomiernym dodawaniu gazu w pewnych momentach auto nie idzie jak trzeba robi się tak jak by poduszka pod gazem na 2-3 sekundy po czym znów wyrywa do przodu. Gdy wcisnę mocniej gaz lub z nim przesadzę też potrafi się zamulić na jakiś czas. Wtedy po opuszczaniu minimalnie gazu auto znów zaczyna żyć. Po przeczytaniu wielu tematów co mogło by być przyczyną trochę pogrzebałem w aucie i zauważyłem że mam lekki luz na nastawniku turbosprężarki. Czy to może być objawem nierównomiernego przyśpieszania? W aucie jest zrobiony chip 300+ -Brak egr (wyżucony fizycznie i elektronicznie) -Brak dpf(wyżucony fizycznie i elektronicznie) -Duży fmic -Uszczelniony dolot -Po odłączeniu sztangi od nastawnika geometria w turbo pracuje bez oporów -Oryginalny przepływomierz który ma najechane 350tyś km ( zamyka ekonomizer do 20l bez problemów, na inpie masę powietrza wskazuje poza normę,po odpięciu efekt nadal ten sam) jutro będzie nowy na wszelki wypadek. -Rozebrałem nastawnik który wewnątrz był czyściutki, luty wyglądają w porządku jedynie luz i drobne opiłki plastiku ze ślimaka. -Przeczyszczony czujnik na kolektorze ssącym (nie wiem jak go sprawdzić) Link do filmiku z nastawnikiem: Zdj nastawnika: Zdj błędów w IM kturych nie mogę usunąć a w EM brak błedów. Gdy powstaje ten brak mocy to w Inpie spada mocno tylko wartość Air pressure (aktualne ciśnienie) Co mogę jeszcze sprawdzić dla pewności? A może ktoś już się z tym uporał? Proszę o pomoc