ArchitektPlacowBoju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutral

O ArchitektPlacowBoju

  • Tytuł
    Nowy
  • Urodziny 12.01.1995

Informacje:

  • Mój samochód
    Mercedes-Benz W210 4.2 V8
  • Skąd
    Czechowice-Dziedzice

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Wracam po długiej nieobecności, zaszło trochę zmian Nowe przewody sztywne do samego tyłu, zaciski po regeneracji, nowe tarcze i klocki bo poprzednie raz się zaświeciły - nigdy nie widziałem tak zgrzanych tarcz, chwyciło mi zaciski. Całość wyszła 1700zł. Poszukiwałem też długo czujnika ciśnienia w układzie ESP, no nie do dostania. Nówka kosztuje od 2250zł w górę, nie ma zamienników a i oryginał jest trudno dostępny. Będąc w pracy trafiłem na ogłoszenie na allegro, gdzie człowiek sprzedawał cały moduł z tym czujnikiem za 1000zł, więc się nawet długo nie zastanawiałem. Za kilka tygodni już zamontowany w samochodzie, a ja znów lżejszy o 1500zł (bo jeszcze robota). Poza tym z pierdół to dokonałem naprawy elektrozaworów od klimy, ale wciąż są dziwne usterki, a mianowicie na 4 nawiewy z przodu z 3 dmucha zimne, a z 1 ciepłe i nie mam zielonego pojęcia co z tym zrobić no i czujnik położenia kierownicy jeszcze wariuje. Obecnie kompletuje hamulce na przód. Półka części taka średnia, a jestem przy 1000zł obecnie za tarcze i klocki tylko. Przyjdzie mi jeszcze do regeneracji konwerter skrzyni biegów i mam nadzieję, że na dłuuuuuuugo zapomnę o takich wydatkach, bo nawet na kopalni nie ma tak dobrze, żeby mnie było stać regularnie mnożyć wartość samochodu w wydatkach na naprawy i wymiany ;d
  2. Brzmi bardzo fajnie, ale aż się prosi żeby wydobyć z niego więcej basowego brzmienia. Potencjał jaki drzemie w dużych pojemnościach jest wręcz właśnie po to ;d Auto bardzo fajnie, ładne. Lubię duże samochody. Gustuję w starszych modelach amerykańców (tak z 50 lat wstecz), ale nowe też mają coś w sobie. Zwłaszcza kiedy się go mija na drodze, że najpierw słychać, potem widać, potem nie widać - a dalej słychać :d
  3. Trudno coś znaleźć z informacji jak wychodziły samochody fabrycznie. Ja też fabrycznie miałem auto bez radia i jedyne co mi się nasuwa jako możliwa zaślepka, to po prostu kolejny schowek w samochodzie, w którym jest milion już takowych. Nic innego nie miało by sensu. Półeczka, coś tego no bo taka dziura? Nierealne. Z nowości czasu ostatniego: na pokładzie zawitała instalacja LPG sterowana centralką Optima Pro-tec. Za podłużnicą i w ogóle pasem przednim ukryty jest reduktor Turbot obsługujący moc do 320KM (wg. producenta), a sam gaz podawany jest przez pojedyncze Barracudy. Wlew klasycznie ukryty pod klapką, a butla w kole, największa jaką się udało upchnąć, mieści 62litry LPG. Dodatkowo przycisk schowany jest w schowku na okulary, więc jak nie wiesz że jest gaz to go nie znajdziesz. Na butli w cyklu miejskim jestem w stanie zrobić około 250km. Mam raczej ciężką nogę, a dźwięk V8 nie ułatwia mi bycia ekonomicznym kierowcą. Pewnie przy odpowiednich staraniach udałoby się zbliżyć do tych 300km na butli. Dla mnie wynik jest zadawalający - ogranicza mi koszty paliwa o ponad połowę. Ponadto ostatnio padło mi podświetlenie klimatronika, a dwa dni później również jedna z żarówek w liczniku. Wymiana jest banalna, ale dostać oprawkę W5W u mnie w mieście to jest jakiś dramat. Konieczny był zakup na allegro...4x1zł za oprawki i 9zł za przesyłkę. W załączniku mały soundcheck na szybko, ale trochę oddaje faktyczne brzmienie choć i tak nie do końca. https://drive.google.com/file/d/11yd***u7ejUpBzRSdw8HmRxUUhSlE9i4h/view?usp=sharinghttps://drive.google.com/file/d/128ayU5ichQYODWK_1svnU3EC0UL1kBQM/view?usp=sharing https://drive.google.com/file/d/12DcGGu5tUyIbfI2AkrVKBYIB85NexME9/view?usp=sharing
  4. Chwali się podejście, że Saab to kiepski wybór jako jeden jedyny samochód w domu. Jeśli ma służyć do okazjonalnego pojeżdżania, lub - i to moim zdaniem lepsza opcja - jako lokata kapitału, to jak najbardziej się chwali. Szwedzi w tamtych latach mieli ciekawe pomysły. Jeśli tylko ogarniasz mechanikę i robisz dużo sam - a patrząc po Rekinie, to tak jest - to jest szansa, że Schab Ci nie zrujnuje budżetu domowego, a może nawet z czasem coś do niego dołoży.
  5. Skrzynia jest pod silnikiem, a napęd jest przekazywany na skrzynię za pomocą trzech łańcuchów ot ciekawostka. Miałem dwa Saaby, raczej nie sądzę że zostanie o ile nie masz faktycznie żyłki dociekliwego mechanika ze skłonnościami masochisty
  6. Nie update'owałem w sumie od dawna, a pierwszy serwis mam za sobą. Poszukuję wtyczki od czujnika ciśnienia od ABS, która może być winowajcą niesprawności. Poza tym wymieniony olej (Motul 6100 10W40 - 8 litrów), termostat + płyn chłodniczy (11litrów), wymiana filtra paliwa, powietrza oraz nabicie klimy (1000g czynnika) oraz jej odgrzybienie. Klimatyzacja działa super, chłodzi i ciśnienie trzyma. Niestety jednak nie załączają się wiatraki od klimy, które również chłodzą silnik. Prąd dochodzi, ale same stoją więc może być kwestia szczotek, podobno to częsta przypadłość W210 podobnie jak elektrozawory od regulacji temperatury na nawiewach - u mnie też czasem są problemy. Rozbieralne, do naprawienia samemu. To właśnie jest fajne w starej motoryzacji... Przegląd wczoraj zrobiłem bez problemu - do wymiany linki ręcznego i gumy stabilizatora, reszta zwarta, sztywna, hamująca i amortyzująca. Diagnosta zaskoczony, bo przyznał, że jak zobaczył okulara to już był pewien, że zajechany szrot jak 99% które napotkać można na drodze. Miłe słowa od człowieka, u którego wiecznie miałem problem zrobić przegląd
  7. Nie zachęca do szybkiej jazdy, aczkolwiek 279KM i 400 niuta pozwala nie bać się o wyprzedzanie. Chciałbym włożyć kierownicę drewno i skóra, ale jak cenowo nie znajdę sensownej, to obszyje tą na nowo. Co do kół to mam oryginalne monoblocki AMG aktualnie założone, tylko troszkę ten prawy przód jest przytarty. Na zimowe koła jak go wrzucę to może je ogarnę w fabryczny kolor - srebrny, choć kusi mnie polerowany rant..^^
  8. Najlepsze jes to, że wszystko w nim jest sprawne poza tym cholernym ABSem. Ma 23 lata, a wewnątrz nic nie trzeszczy, nic nie zgrzyta i nie skrzypi, drewno jest pęknięte tylko delikatnie w jednym miejscu, a skóry są w na prawdę ładnym stanie i wymagają jedynie pielęgnacji. Jestem bardzo zaskoczony. System nagłośnienia jest co najmniej dramatycznie kiepski, samochód wg. VIN fabrycznie wyszedł bez radia (ciekawe kim był człowiek, który wybiera V8 z masażem foteli, ale bez radia...) i po jego założeniu chyba wolę nie korzystać z tych, pożal się boże, głośników. Co również mnie ciekawi to to, że za 2.0T w Saabie płaciłem z ojcem jako współwłaścicielem 1200zł prawie OC. Tutaj wzięte na siebie auto z pojemnością ponad 100% większą kosztuje mnie w PZU 890zł. O co chodzi?
  9. Cześć. Przedstawiam mój świeży zakup: W210 E420 z 1996 roku. Samochód kupiłem z przebiegiem 265000km. Jednostka V8 sucha jak pieprz, podobnie jak automatyczna skrzynia biegów. Nie jest to najbogatsza wersja wyposażenia, ale i tak ma bardzo dużo nie tylko jak na swoje lata, ale ogólnie nawet jak na dzisiejsze standardy. Fotele pompowane z masażem i grzaniem dwustopniowym, pełna elektryczna regulacja, składane zagłówki tylnej kanapy czy choćby spryskiwacze xenonów. Jest nawet alarm w razie odholowania samochodu. Długo szukałem auta w benzynie z gazem lub dieslu, zjeździłem dużo kilometrów, godziny przegadałem przez telefon a w efekcie znalazłem przypadkiem tego Merca w czystej benzynie, pojechałem, wziąłem na przejażdżkę, na serwis - kupiłem. Do zrobienia była klimatyzacja - już działa. Czasem zacinają się elektrozawory regulujące temperaturą (do wyczyszczenia) oraz z jakiegoś powodu nie działa wentylator na chłodnicę klimatyzacji, choć prąd do niego dociera. Drugim minusem jest kwestia braku ABS/ESP, obecnie jestem w fazie szukania kabla do czujnika ciśnienia w układzie bo prawdopodobnie tutaj jest kłopot - wtyczka nie wytrzymała próby czasu. Poza tym blacharsko jest dobrze jak na W210. Pod spodem jest blacha, nie trzyma się tylko na rdzy i farbie, choć był malowany i to bardzo nieudolnie skoro ja widzę to gołym okiem. Cóż, w końcu za tą kwotę jaką za niego zapłaciłem nie będę oczekiwał igły mechanicznej i blacharsko lakierniczej. Spalanie w mieście z lekką nogą to 15,6/100km. Poważnie kontempluję instalację LPG... Dziś odebrałem go z warsztatu, gdzie poza klimatyzacją (1000gram) został też ogarnięty olej i filtr (8l oleju Motul 6100 10W40), termostat i płyn chłodniczy (11litrów). Do tego filtr paliwa i powietrza i diagnostyka komputerowa. Cenowo byłem przygotowany, przekroczyli mój założony budżet o 40zł, więc nie jest źle. Jestem zadowolony, nie zaskakuje mnie negatywnie tak, jak zwyczajowo czynił to Saab...
  10. Z tym, że miast BMW mam gwiazdę na masce, ale pod nią jedyny słuszny benzynowy motor wyposażony w 8 cylindrów o wdzięcznej pojemności 4196ccm.
  11. W takim razie też mogę zmieścić tam 3.0 w benzynogazie, chociaż szczerze w ogłoszeniach nie znalazłem ich za dużo. Ale dziękuję za oświecenie w temacie!
  12. Witajcie. Kojarzy ktoś może ten samochód? https://www.olx.pl/oferta/bmw-740i-gaz-prins-e38-folia-kameleon-automat-286km-CID5-IDzJpLd.html https://tufotki.pl/67bJa Z rozmowy z właścicielem dowiedziałem się, że do wymiany czujnik położenia wału, a silnik jest suchy mimo tego, że V8. Coś jesteście w stanie doradzić/powiedzieć?
  13. Witam. Tak jak w temacie: kupię E39 najlepiej po 2000 roku w automacie, silniki jakie mnie interesują to zagazowane 2.8 lub ropniak 3.0. Skrzynia biegów wyłącznie automat. Nadwozie najlepiej sedan, ale kombi też przeżyję - wtedy fajnie jakby były z tyłu sprężyny, ale to też żadne must have. Im bardziej dopasiona tym lepiej, to logiczne. Zależy mi żeby przy samochodzie były również zimowe opony. Propozycje proszę tutaj zostawić bądź na maila: talikt1995@gmail.com bo tam częściej zerkam. Pozdro!