margaw44

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O margaw44

  • Tytuł
    Nowy

Informacje:

  • Mój samochód
    BMW e34 1990 silnik rzędowy 3.5l
  • Skąd
    Leszno

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jeszcze raz dzięki za kolejne rady. Załączyłem zdjęcia bo robił to lakiernik który pracuje obecnie w US więc nie rozumiem dygresji o reklamie, chodziło o kompetencje. Tak, to jest automat i nie zależy mi żeby sprzedać tanio i natychmiast. Kolega Paweł chyba mnie nie do końca zrozumiał więc po co ta agresja. Posiadam jeszcze papiery niemieckie i tam jest pewnie kod silnika ale inny forumowicz napisał co to za silnik. Jeszcze raz powtórzę - to NIE JEST oferta ani prośba o wycenę. To uprzejma prośba o skierowanie do właściwej osoby lub miejsca , gdzie ktoś znający się na rzeczy to obejrzy za pieniądze i oszacuje, bo moim zdaniem nie kupuje się ani nie wycenia samochodu na podst. zdjęć i opisów na forum w internecie
  2. Witam ponownie i dziękuję za podpowiedzi Nie chciałem podawać danych aby moje pytanie nie zostało uznane za ofertę bo to chyba nie to miejsce i obawiałem się usunięcia wątku. Poza tym chodzi raczej o metodę sprzedaży - nie o szybkie zbycie za grosze, bo identyczny model, z takimi samymi opcjami widziałem właśnie na ebay.de za 25k EUR i poszedł migiem. Aż tak bardzo mi się nie śpieszy aby oddawać go za parę tys. bo w PL jeszcze nie ma takiego prestiżu aby był poszukiwany przez sensowną ilość potencjalnych klientów. W skrócie: E34/'90/automat/pełne wyposażenie/czarne skóry/lakier ciemny grafit metalik/silnik rzędowy 3.5l - poszukam papierów to podam model, pochodzi z Niemiec. Nie jest to 'transformer' - miał jedynie lekkie przetarcia karoserii ale nie mam zdjęć bo to było dość dawno. a teraz nie ma po tym śladu. Jak wspominałem, ostatnio bywał tylko w warsztacie Leo i on na pewno go pamięta bo sporo przy nim zrobił więc można go zapytać. Ja się na wszystkim nie znam aż tak dobrze. Od tego czasu przejechał parę tys. km i stoi w garażu.
  3. Witam Wszystkich, Mam do Was serdeczną prośbę o radę. NIE JEST TO OFERTA !!! Ze względu na to, że nie jeżdżę już prawie wcale moim BMW, a z tego co wiem stojąc w garażu bardziej się degraduje niż będąc w stałym ruchu, zastanawiam się nad sprzedażą. Jak Waszym zdaniem zrobić to najlepiej? Chodzi przede wszystkim o rzetelną wycenę i ewentualnego uczciwego pośrednika lub medium. Jest to auto z '90 roku (nie podaję szczegółów aby nie wyglądało to na ofertę), w doskonałym stanie, ostatnio serwisowane i naprawiane u Leo. Wiem że są jeszcze oferty tego modelu w różnych miejscach na rynku wtórnym i przedział cenowy jest bardzo duży - pewnie w zależności od wyposażenia, stanu itp. ale wolałbym skorzystać z jednego solidnego niż tracić czas na wizyty, testdrajwy i targi. Dziękuję za życzliwe rady! Pozdrawiam serdecznie, Mariusz --------------------------------------- Prośba do Moderatorów: Jeśli mój temat wstawiłem w niewłaściwy dział lub źle zredagowałem - proszę o przeniesienie lub/i korektę. Jeśli w dobry - proszę uprzejmie o czasowe przyklejenie aż odpowiedzi się wyczerpią. Dziękuję!
  4. No właśnie nie bardzo wiedziałem gdzie to wstawić
  5. Witam serdecznie wszystkich Kolegów spod znaku BMW Chciałbym pod tym tytułem dopisać zakończenie historii z wątku: http://www.maxbimmer.pl/f36/pilna-pro%B6ba-o-pomoc-warsztat-we-wroc%B3awiu-25412/ Niestety w Auto-Chipie nie zostało wszystko zrobione do końca jak należy, co zresztą już wcale mnie nie dziwi... Właściciel po wymianie uszczelki pod głowicą oświadczył, że silnik został dokładnie umyty ale pozostała mała nieszczelność skrzyni biegów, dlatego może się jeszcze stamtąd wydobywać śladowo olej, kapać na rozgrzaną rurę wydechową i powodować powstawanie dymu. Rzeczywiście, w kolejny weekend odbyliśmy z żoną dłuższą trasę i na każdym postoju dymiło jak cholera. W związku z tym, idąc za radą Kolegów z tego Forum, umówiliśmy się na wizytę w Warsztacie u P.Adama vel Leo. Pierwszą rzeczą jaką stwierdził, było bardzo niechlujne umycie silnika. Resztki oleju, które kapały na rurę i dymiły spływały jeszcze z bloku silnika - nie ze skrzyni. Żadnych nieszczelności układu smarowania skrzyni nie stwierdził ! Po dokładnym wymyciu nic już nie dymi. Wszystko odbyło się bardzo sprawnie, kulturalnie i fachowo. Dzięki Leo ! Polecam Wszystkim z pełnym przekonaniem ten Warsztat. Zdecydowanie natomiast ostrzegam przed Auto-Chipem. Ja w każdym razie wykreśliłem go z rejestru. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Mariusz
  6. Ano właśnie - jak to możliwe. Sam nie mogłem wyjść z podziwu. Nie, nie otrzymałem starych części. Żona odbierała auto i była tak zestresowana że chciała już jak najszybciej się stamtąd oddalić. Nie, wszystko pilotował osobiście Właściciel i nie sądze aby obudziły się w nim jakieś resztki przyzwoitości. Myślę że albo chciał nas już mieć z głowy albo 'przekonał' go wpis na forum bo jest to potężna płaszczyzna opiniotwórcza. Dlatego uważam że o warsztatach należy pisać - i tych dobrych i tych złych. Dzięki raz jeszcze i do zobaczenia na trasie
  7. Witam Was ponownie, Chciałbym niniejszym bardzo serdecznie podziękować wszystkim za życzliwą pomoc i wszelkie informacje w powyższej sprawie. Po splanowaniu głowicy, oczyszczeniu silnika oraz wymianie uszczelki autko jeździ jak nowe. Wszystko odbyło się do końca jednak w Auto - Czipie... Zdecydowałem się pozostawić tam moje BMW do końca naprawy bo Właściciel, po akcji na tym forum oraz mojej zdecydowanej postawie i bardzo stanowczym mailu, kompletnie zmienił swoje podejście do tematu. Nie dość że cała akcja przebiegła od tego momentu błyskawicznie, to jeszcze Warsztat wykonał parę czynności gratis oraz, (uwaga!) ZWRÓCIŁ 2000zł za poprzednią naprawę. Za wszystkie obecne czynności zapłaciliśmy tylko 1000zł. Można by powiedzieć 'happy end' gdyby nie fakt, że skutek przyniosła dopiero bardzo silna presja, a nie poskutkowały prośby i widok matki z chorym dzieckiem na ręku czekającej na samochód... To smutna refleksja ale chyba i znamię czasu. A morał: tak jak radzili mi koledzy z tego forum - nie błagać i płaszczyć się przed rzemieślnikiem lecz pilnować, nie pozwolić sobą manipulować i wymagać za to za co się słono płaci. Dziekuję! Pozdrawiam serdecznie Mariusz
  8. Mało że prosperują, to jeszcze jest tam kolejka. I nie pierwszy raz nas skroili. Zresztą opinie w necie też mówią same za siebie. To jakiś obłęd...
  9. Witam wszystkich serdecznie ! Jestem tu nowym użytkownikiem i może trochę nieelegancko zaczynać od prośby ale jestem w poważnych tarapatach. Przepraszam za przydługawy opis ale może te informacje pomogą udzielić mi jakiejś rady. Jestem od 20 lat posiadaczem BMW e34 z 1990r. z silnikiem rzędowym 3.5l (niestety nie znam jego kodu). Mieszkamy w Lesznie, a żona dojeżdża do Wrocławia samochodem z niepełnosprawnym dzieckiem bo nie może podróżować z nim pociągiem, a musi ze względu na chorą matkę. Auto do niedawna sprawowało się dobrze bo z sentymentu starałem się utrzymywać je w jak najlepszej kondycji przez te wszystkie lata. Jednak podczas poprzedniej podróży pojawił się poważny problem. Żona dostarczyła samochód do serwisu AUTO - CHIP na początku kwietnia, zgłaszając jako główną usterkę silne dymienie z rury wydechowej i bardzo szybki ubytek wody z układu chłodzącego (ale pod spodem nie było widać po zatrzymaniu się żadnych śladów wycieku). W związku z tym auto zostało dostarczone do Serwisu na lawecie na trasie Leszno - Wrocław. Według jednomyślnej oceny wielu obserwatorów wskazywało to na uszkodzenie uszczelki pod głowicą i ta opinia została przekazana Właścicielowi AUTO -CHIP przy przekazaniu auta do naprawy i on z tą opinią się zgodził i zobowiązał do naprawy usterki w jak najkrótszym czasie. Żona pozostawała cały czas w kontakcie telefonicznym dowiadując się o postępy prac, jakkolwiek Właściciel najczęściej nie był dla niej dostępny i rozmawiała przeważnie z mechanikami. Po około 2 tygodniach została wezwana po odbiór samochodu i Właściciel poinformował że auto jest w pełni sprawne. Koszt naprawy wyniósł 4tys. PLN ! Ponieważ kwota była znacznie wyższa niż się spodziewaliśmy, poprosiliśmy o szczegółowy wykaz i kosztorys wykonanych prac oraz rachunki za części. Po wielu monitach otrzymaliśmy wreszcie tylko to co widać w załączniku. [ATTACH=CONFIG]30013[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]30014[/ATTACH] Z zestawienia wynika jasno, że nie wykonano żadnej czynności związanej z uszczelką czy głowicą lecz za to wymianę całego układu kierowniczego oraz chłodnicy, o co w ogóle nie prosiliśmy oraz nie było to z nami uzgadniane w trakcie naprawy. Żona zapłaciła jednak żądaną kwotę 4tys. PLN, ponieważ musiała jakoś wrócić. Dodam na marginesie, że tylko za części układu kierowniczego (zamienniki) skasowano około 2tys. złotych i nawet nie pokazano rachunków, a identyczny zestaw znalazłem na Allegro za 550PLN: * WAHACZ DRĄŻEK MAX BMW E34 88-97 MasterSport (4222280416) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Już w drodze powrotnej żona zauważyła że auto zaczęło dymić jak poprzednio ale dotarła do Leszna. Po paru dniach próbowała dojechać do Wrocławia aby zareklamować naprawę w tym samym Serwisie. Niestety po ok. 20km auto znów zaczęło mocno dymić i znów trzeba było dowieźć je na miejsce na lawecie. Koszt - 450PLN... Auto zostało ponownie przyjęte do naprawy, lecz okazało się że w Serwisie AUTO - CHIP nie ma możliwości wymiany uszczelki i planowania głowicy, co tłumaczy jednoznacznie dlaczego poprzednia naprawa miała wyżej opisany przebieg i koszt. Głowica, wg oświadczenia Właściciela, została przekazana do oglądu i planowania do jakiegoś kooperującego warsztatu. Nasuwa się jednak pytanie czy sam blok silnika również nie jest uszkodzony, a ponieważ AUTO - CHIP (jak można przypuszczać z dotychczasowego poziomu usług) nie posiada kompetencji aby to ocenić i naprawa głowicy i wymiana uszczelki (kolejne 1,5-2 tys.PLN) może okazać się niepotrzebnym wydatkiem. I tu jest moja gorąca prośba: Nie interesuje mnie już więcej firma AUTO - CZIP i nie chodzi tu o jakiś rodzaj zemsty, jakkolwiek niefachowość i niesłowność to jedno, ceny części wyglądają na mocno naciągnięte to dwa, ale już wypuścić w trasę niesprawnym autem kobietę z chorym dzieckiem to już jest skandal i brak jakichkolwiek zasad moralnych i ludzkich uczuć, nie wspominając o bezpieczeństwie. Ponadto wydaje mi się, że powinno się przestrzegać innych automobilistów przed takimi 'serwisami'. Powtórzę zatem jeszcze raz moja prośbę bo sprawa jest bardzo pilna. Czy możecie polecić mi jakiś solidny warsztat we Wrocławiu, gdzie mógłbym przewieźć auto z tego nieszczęsnego AUTO - CHIPA aby stwierdzić czy sama naprawa głowicy i wymiana uszczelki załatwi sprawę oraz czy w ogóle naprawa się opłaca jeśli uszkodzony jest również blok silnika, bo wspomnianemu Serwisowi już nie ufam. Serdecznie dziękuję! Pozdrawiam Mariusz