Asot

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O Asot

  • Tytuł
    Nowy

Informacje:

  • Mój samochód
    BMW E46 LIFT, M-Pakiet
  • Skąd
    Wrocław

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam ponownie, kupiłem używany wentylator razem z nowym sterownikiem, założyłem i nadal nie działa. Można by stwierdzić, że to wina wiatraka, ale wątpię bo: po 1 gość który mi to sprzedał sprawdzał to u siebie i działał, po drugie, robiłem podmiankę wiatraka od @Nev. U niego w aucie (też 320d, 150km) działał, a po włożeniu do mnie nie dziala. Przypomnę, że napięcie na kostce jest, powyżej 12V na plusie i powyżej 2,5V na kablu sterującym, identycznie jak u @Nev. Sprawdziłem też bezpieczniki, kolejno: 62, 63, 37 (wentylator), 50, 28. Właściwie to przy okazji sprawdziłem większość i wszystko jest ok. Serwis klimatyzacji mam jutro, nawet nie wiem czy czynnik jest, ale nie wiem czy to ma związek z tym, że nie działa wentylator. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
  2. Dzięki za odpowiedź! Na zdjęciu nie wygląda to źle, to co się dzieje pod tym silikonem to jest dopiero dramat ... dzisiaj postaram się to wyczyścić o ile się uda, przelutować kable i sprawdzimy - jak się nie uda, a wiatrak odpali na krótko, to poszukam nowego sterownika. Paska z klimatyzacji nie ściągałem, wszystko jest na miejscu Po przeczytaniu tego co napisałeś może faktycznie wiatrak nie działał już od dawna -> padła pompa wody i chłodzenie silnika w tych temperaturach (30' +) nie działało prawidłowo -> klimatyzacja działała, ale czynnik powoli się ulatniał z racji rosnącego ciśnienia i nie prawidłowego chłodzenia (mogło w sumie tak być, bo u mnie klima działała średnio w porównaniu @Nev gdzie zimne powietrze leciało już po paru sekundach od włączenia, a u mnie po ponad minucie jak nie dłużej) Wnioski: - ogarniam dzisiaj wiatrak - jadę na serwis klimy sprawdzić czy jest nieszczelność / czy jest czynnik, ewentualne nabicie Dam znać co dalej, jeszcze raz dzięki @Francuz
  3. Cześć, pacjent E46, 320d, 150KM, polift Postaram się opisać dość szczegółowo, może pozwoli to ustalić diagnozę Dwa tygodnie, upały powyżej 30 stopni, jechałem około 20 km najpierw A4, potem S8, prędkość 160-180 km/h, klima włączona na połowę i wszystko działało. Dzień później odpalam auto, po przejechaniu kilkudziesięciu metrów usłyszałem dziwne dźwięki spod maski, które zwiększały się ze wzrostem obrotów, po przejechaniu kilku kilometrów zapaliła się kontrolka płynu chłodniczego - okazało się, że w zbiorniczku dość pusto, cała osłona dolna w płynie, ciekło też po bloku silnika. Pompa wody umarła, łożysko luźne i ciekło. Wymiana pompy na HEPU, złożenie wszystkie, dolanie płynu chłodniczego, odpowietrzenie układu dwukrotne i wszystko działa poprawnie, jednak przestała działać klimatyzacja. Okazało się również, że nie działa wentylator chłodnicy ani na zimnym silniku, ani na ciepłym. Po naciśnięciu przycisku klimatronika nie załącza się kompresor. Rzeczy, które zostały sprawdzone: - bezpieczniki w schowku całe - napięcie w kostce jest: ponad 12V na plusie i 2,5V na sterującym (sprawdzaliśmy miernikiem w aucie @Nev, który ma identyczny motor i wiatrak i u niego wartości były identyczne, wszystko działa, zatem to jest sprawne) - po wyjęciu wentylatora i sprawdzeniu sterownika okazało się, że przy kablach bardzo dużo korozji, płytka w środku cała na szczęście) Dzisiaj postaram się podłączyć wentylator na krótko i sprawdzić, czy w ogóle działa o ile uda mi się oczyścić ten syf, bo jest dramat Moje pytania: 1. Czy nie działający wentylator może być przyczyną tego, że nie włącza się kompresor klimatyzacji? 2. Co jeszcze może być przyczyną nie działającej klimatyzacji (prócz braku czynnika - tydzień temu klima działała, więc czynnik musiał być - nie działa po wymianie pompy) 3. Czy przy wymianie pompy wody mógł się ulotnić czynnik? 3. Czy przy wymianie pompy wody mogła paść klima? Jakieś powiązanie? Z góry dzięki za pomoc!
  4. Asot

    NAJT 26 Marzec

    1. sagui 2. Xaime91 3. Nev 4. r4ll 5. Niedzwiedz78 6. Pawel4freak (50%) 7. Mario (50%) 8. Asot
  5. Cześć, Nev stworzył ten temat w moim imieniu (brak czasu), z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, choć padła prośba o PDC to jednak nikt konkretnie tego nie opisał, ale mniejsza, bo nawet do tego pkt nie doszliśmy. Właśnie jesteśmy świeżo po nie udanej akcji zdejmowania zderzaka. Pokrótce: 1. Odkręciliśmy po dwie śruby z nadkola (8" i 10" + zaślepka) x2 2. Odkręciliśmy dwie śruby 13" z bagażnika o których pisał Forest, dodatkowo odkręciłem 5 śrubek bodajże 8" z pod zderzaka, które trzymają jakby dół / dyfuzor 3. Zderzak powinien się wysunąć, jednak ani drgnie. Próbowaliśmy siłowo (z wyczuciem) ale nie wysunął się nawet na pół cm. Teraz pytanie, czy jest coś co pominęliśmy, czy coś robimy źle? Są jeszcze jakieś inne śruby które mogą trzymać ten zderzak? Zderzak powinien się wysunąć, czy nie wiem, czy jest jeszcze na jakichś zatrzaskach? Przyznam, że jestem sfrustrowany, bo robiliśmy wszystko zgodnie z tym co pisaliście i mission failed.
  6. Asot

    Najt 29 listopad 2015

    1. Skwariusz 2. Adrian_ 3. Tomasz325 4. Konik 5. Gut7 6. Michał_f 7. Krzyvviek 8. Beton 9. viktor1987 10. sagui 11.MXSiwek (chyba ze mu sie zajęcia przedłuża) 12. XYZ 13. linu666 14. Dziki(sagiu wezmę listwę zderzaka tylnego) 15. standarth (po 16, zajęcia...) 16. olog22 oczywiście z Anią i czołgiem na 99,99% 17. Pawel4freak jak wszystko pójdzie zgodnie z planem 18. siwy-mazi 19. bedin - mam nadzieje że teraz wypali mi przyjazd. Pytanie jeszcze czy by któryś z kolegów sprawdził mi błędy bo dziś mi na chwile wyskoczyło esp ? mam kabel i kompa ale cos nie moge skonfigurować i połączyć się . da rade tez na pomoc jak to ogarnąc ? 20. Broder 21. Nev (po raz pierwszy) 22. Asot (po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni ;>)