imilo Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Witam koledzy dziś w Jelczu było takie oberwanie chmury że studzienki nie nadążyły z odpływem wody w skutek czego na drodze do garażu miałem wody po progi niestety to chyba było przyczyną mojej awarii musiałem przejechać do garażu i po 10 metrach w tej wodzie nagle auto zaczęło słabnąć a po chwili był jakiś stuk i koniec silnik zgasł i już nie ma możliwości jego odpalenia prąd jest rozrusznik próbuje kręcić ale chyba go coś blokuje bo słychać ze chce kręcić ale nie może miał z was ktoś może taki przypadek gdzie szukać przyczyny awarii?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
edu2301 Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Ale ze zgasl to dziwne przychodzi mi na mysl tylko jedno dziura w wezu od coolera i zaciagnol wody ;/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 30 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Wszystko było ok jechałem a gdzieś po 10 metrach stracił moc coś stłukło i koniec Tu mały pogląd co się działo w Jelczu http://www.youtube.com/watch?v=Y4icYLFtEcI Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mordulec Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Imilo a nie zaciągnęło Ci wody dolotem ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 30 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 wszystko może być możliwe tylko teraz pytanie co dalej?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mordulec Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Kiedyś była podobna histora , gość przedzierał się E38 przez właśnie taką wodę i zaciągnęło wodę przez dolot i też coś pierdyknęło , auto stanęło i niestety korby wyszły bokiem , pooglądaj silnik jak możesz i nie próbuj go odpalać na razie , odkręć filtr powietrza i zobacz czy nie ma tam wody będzie to przynajmniej jakiś trop. Gdyby nie stuknęło to też bym stawiał na jakieś problemy z elektryką , ale jak walnęło to może być tak jak napisałem wcześniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 30 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Dzięki Mordulec patrzyłem na silnik w tym deszczu ale nic nie widziałem teraz na spokojnie będę musiał zobaczyć w garażu mam nadzieje że to jednak nic poważnego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mordulec Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Mam nadzieję że się mylę co do przyczyn ..... i Trzymam kciuki że to jednak nic poważnego Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kozin09 Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Znajomy też kiedyś zaciągnął wody przez dolot, ale w Astrze 1.7 DTI - pogieły się korbowody i silnik do wymiany. Mam nadzieję, że nie będe złym prorokiem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 30 Czerwca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Panowie byłem teraz w garażu i blok wydaje się cały filtr powietrza cały mokry w dolocie woda czyli przyczyna już jest teraz trzeba ściągnąć głowice i zobaczyć jak reszta wygląda będę musiał się umówić z Krzyśkiem Majewskim na oględziny silnika czy wystarczy tylko wypchać wodę czy może łańcuch nie przeskoczył czy korbowody tłoki całe itp jak to wygląda Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mordulec Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 No to lekki lipton Ale na spokojnie pogadaj z Majewskim , rozbiórka raczej będzie nieunikniona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
GoLaBeK Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 Tak na pocieszenie też kiedyś z Czarnuchem zwodoawliśmy w ogromnej kałuży auto aż po same fotele ( VW ) i w sumie wystarczyła suszarka mam nadzieje ,żę bedzie dobrze. Powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Stein Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 trzymam kciuki żeby było git.. co do wody to jechałem dziś przez bierutów ciężarówka to po lampy prawie woda była Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
korni8808 Opublikowano 30 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2011 o qrka to dobrze, że zawróciłem i poleciałem 94 na wrocław Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jaro Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Kur.. to masakra jakaś. Mam nadzieję, że nie będzie to nic poważnego. Ja to bym się chyba załamał normalnie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jokeymiras Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 moj sasiam miał podobnie tez przejechał jakies 20 metrow w takiej wodzie i silnik zgasł po 2 dniach postoju odpalił bez najmniejszego problemu ... Honda Civic Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 1 Lipca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Dziś rozmawiałem z Krzyśkiem u mówi że bez rozbiórki się nie obędzie po weekendzie mu auto odstawie będzie rozbierał i oglądał już wiem że to będzie drogie wodowanie sama rozbiórka i jeśli się nic nie stało to koło tysiąca złoty:/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomaszeks_88 Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Ja na twoim miejscu bym odczekal pare dni i w postawil autko na sloncu, otworzyl maske wysuszyl wszystko.... Jak to byl tylko kawalek to niepowinno sie nic uszkodzic.... A te pukniecie to mogla byc dziura ktorej nie widziales a wjechales (wkoncu nie brakuje ich w PL) Poodczepiaj wtyczki elektryczne wysusz wszystko i sprobuj... Nie pomoze przez tydzien wtedy rozbieraj... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 1 Lipca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Silnik jest zblokowany także tydzień czekania nic nie da a stuk był z silnika bo drogę do garażu mamy nową i jak woda zeszła dzisiaj to nic tam nie widziałem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomaszeks_88 Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Silnik moze byc zblokowany bo jest w nim woda i ma bardzo duzy opor zeby sie krecic.... Moglo sie takze cos urwac.... Wiesz gdyby to byla kwestia pare zl to luz... Ale jak go oddasz do mechanika to bedzie koszt mysle 1000zl-3000zl, a takie sianko juz boli... i czy nie lepiej wyeliminowac wszystkie watpliwosci ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
imilo Opublikowano 1 Lipca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Patrzyłem dzisiaj na olej i na bagnecie widać że zeszło już trochę wody do oleju Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość Mordulec Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Samo nie wypłynie nawet jak postawisz bumera na dachu .... nie ma wyjścia trzeba rozbierać , mam nadzieję że to stuknięcie to tylko przez to że silnik zadusiło i zgasł. A tak z ciekawości w którym miejscu E39 ma wlot powietrza ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
edu2301 Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 Samo nie wypłynie nawet jak postawisz bumera na dachu .... nie ma wyjścia trzeba rozbierać , mam nadzieję że to stuknięcie to tylko przez to że silnik zadusiło i zgasł.A tak z ciekawości w którym miejscu E39 ma wlot powietrza ?? tak jak e 46 bardzo wysoko musial szybciej jechac i zachlapalo albo jakas nieszczelnosc od strony coolera Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kozin09 Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 A tak z ciekawości w którym miejscu E39 ma wlot powietrza ?? no dosyć nisko, po stronie kierowcy na wysokości halogena także ok 30-40 cm na ziemią Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
edu2301 Opublikowano 1 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lipca 2011 no dosyć nisko, po stronie kierowcy na wysokości halogena także ok 30-40 cm na ziemią a nie tak jak w e 46 wciaga powietrze przez nerki w grilu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.