Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam koledzy dziś w Jelczu było takie oberwanie chmury że studzienki nie nadążyły z odpływem wody w skutek czego na drodze do garażu miałem wody po progi niestety to chyba było przyczyną mojej awarii musiałem przejechać do garażu i po 10 metrach w tej wodzie nagle auto zaczęło słabnąć a po chwili był jakiś stuk i koniec silnik zgasł i już nie ma możliwości jego odpalenia prąd jest rozrusznik próbuje kręcić ale chyba go coś blokuje bo słychać ze chce kręcić ale nie może miał z was ktoś może taki przypadek gdzie szukać przyczyny awarii??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś była podobna histora , gość przedzierał się E38 przez właśnie taką wodę i zaciągnęło wodę przez dolot i też coś pierdyknęło , auto stanęło i niestety korby wyszły bokiem , pooglądaj silnik jak możesz i nie próbuj go odpalać na razie , odkręć filtr powietrza i zobacz czy nie ma tam wody będzie to przynajmniej jakiś trop.

Gdyby nie stuknęło to też bym stawiał na jakieś problemy z elektryką , ale jak walnęło to może być tak jak napisałem wcześniej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie byłem teraz w garażu i blok wydaje się cały filtr powietrza cały mokry w dolocie woda czyli przyczyna już jest teraz trzeba ściągnąć głowice i zobaczyć jak reszta wygląda będę musiał się umówić z Krzyśkiem Majewskim na oględziny silnika czy wystarczy tylko wypchać wodę czy może łańcuch nie przeskoczył czy korbowody tłoki całe itp jak to wygląda

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziś rozmawiałem z Krzyśkiem u mówi że bez rozbiórki się nie obędzie po weekendzie mu auto odstawie będzie rozbierał i oglądał już wiem że to będzie drogie wodowanie sama rozbiórka i jeśli się nic nie stało to koło tysiąca złoty:/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja na twoim miejscu bym odczekal pare dni i w postawil autko na sloncu, otworzyl maske wysuszyl wszystko....

Jak to byl tylko kawalek to niepowinno sie nic uszkodzic....

A te pukniecie to mogla byc dziura ktorej nie widziales a wjechales (wkoncu nie brakuje ich w PL)

Poodczepiaj wtyczki elektryczne wysusz wszystko i sprobuj...

Nie pomoze przez tydzien wtedy rozbieraj...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Silnik moze byc zblokowany bo jest w nim woda i ma bardzo duzy opor zeby sie krecic....

Moglo sie takze cos urwac....

Wiesz gdyby to byla kwestia pare zl to luz...

Ale jak go oddasz do mechanika to bedzie koszt mysle 1000zl-3000zl, a takie sianko juz boli...

i czy nie lepiej wyeliminowac wszystkie watpliwosci ??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Mordulec

Samo nie wypłynie nawet jak postawisz bumera na dachu :/ .... nie ma wyjścia trzeba rozbierać , mam nadzieję że to stuknięcie to tylko przez to że silnik zadusiło i zgasł.

A tak z ciekawości w którym miejscu E39 ma wlot powietrza ??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Samo nie wypłynie nawet jak postawisz bumera na dachu :/ .... nie ma wyjścia trzeba rozbierać , mam nadzieję że to stuknięcie to tylko przez to że silnik zadusiło i zgasł.

A tak z ciekawości w którym miejscu E39 ma wlot powietrza ??

tak jak e 46 bardzo wysoko musial szybciej jechac i zachlapalo :/ albo jakas nieszczelnosc od strony coolera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...