Rekomendowane odpowiedzi

Jest wiele rzeczy które doprowadzają mnie do białej gorączki. Ceny żywności, paliwa, idioci w Sejmie i Senacie ale to co mnie ostatnio niewyobrażalnie w****iło - status pracownika tymczasowego. Rząd w dobie kryzysu zezwolił na istnienie takich pracowników. Co za tym idzie? Firmy mogą sobie zatrudniac pracowników przez pośrednika i przedłużac umowy praktycznie w nieskończonośc. Najpierw umowa na miesiąc, później na 3, następnie na 6, kolejna na rok. W międzyczasie zmienia się np. ilośc zamowień na produkt i taka osoba leci z pracy. O co mi dokładnie chodzi? Kobiety o takim statusie. Jeśli podczas trwania takiej umowy kobieta zajdzie w ciąże to pracodawca nie ma obowiązku przedłużac jej umowy. Mało tego - ponieważ jest pracownikiem tymczasowym wogóle nie przysługuje jej zasiłek macierzyński. Jeśli poszła na chorobowe to ZUS płaci jej składkę chorobową do momentu porodu a po tym fakcie nasze za***iście prorodzinne państwo ma ją generalnie w dupie i zostaje sama sobie. Przypomnę tylko, że w wypadku "normalnego" pracownika, pracodawca ma obowiązek przedłużyc umowę do dnia porodu a po porodzie ZUS przez 20-cia tygodni wypłaca jej zasiłek macierzyński odpowiadający kwocie normalnej wypłaty. Jeśli macie podobne przykłady idiotyzmów obowiązujących w naszym kraju - piszcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dirty.73

Co mnie denerwuje w tym kraju-ostatnio,to już chyba wszystko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jesteśmy już przy państwie prorodzinnym, to wrzućmy becikowe na tapetę. Od 01.01.2012 r nastąpiła zmiana, mianowicie, aby uzyskać becikowe kobieta musi przedstawić zaświadczenie, że przebywała pod opieką lekarską najpóźniej od 10 tyg ciąży. Do tej pory musiała tylko zaświadczyć, że przebywała pod opieką lekarską.

I co w wypadku, gdy kobieta nie wie, że jest w ciąży, przecież nie każdy planuje dziecko, ktoś moze zaliczyć wpadkę, kobieta może mieć nieregularne cykle i o tym, że jest w ciąży orientuje się np w 12 tyg.

I .uj Państwo nie wspomoże tej rodziny nawet taką śmieszną kwotą jak 1000 zł.

Też coś słyszałam, że mają znieść ulgę na dzieci i w 2013 nie będzie można odliczyć jej sobie. Mało nie mało, ale zawsze to ~1000 zł w kieszeni.

Leki refundowane; od 01.01.2012 lek, który przyjmuje w ciąży na nadciśnienie jest płatny 100%. Co śmieszniejsze podrożał 100%, czyli jak w tamtym roku płaciłam po refundacji ~ 4 zł ( kosztował 13 zł), to teraz 24 zł i to w zaprzyjaźnionej aptece, gdzie mamy rabat. Tak wiem, mogę przyjmować, jakiś inny, ale akurat ten działa bardzo dobrze i nie ma żadnych skutków ubocznych.

A i ostatnio wyczytałam z gazecie, że mają zamykać przedszkola( gdzie cały czas jest deficyt i dziecko trzeba zapisywać 2 lata wstecz z nadzieja, że się w odpowiednim czasie dostanie) i szkoły; gratulujemy pomysłu :bag:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forest, zalozyles temat rzeke, moze lepiej bylo nazwac temat, co mi sie w tym kraju podoba - mniej czasu by to zajelo i mniej by trzeba bylo sie napisac ;)

Ja tak powiem z innej beczki, mianowicie jako prowadzacy dzialalnosc, doprowadza mnie do nerwicy 1000zl na ZUS kazdego miesiaca, rosnace ceny paliw a na tym sie moja dzialalnosc niestety opiera. Byloby jeszcze wiele rzeczy, np. wprowadzanie ustawy, ktora wykonana bedzie w pelni dopiero za 10 lat czy tam 50, nie wazne, kawal czasu (np. akcja odblaskowe fotoradary). Generalnie bicie po glowach kazdego jak leci kierowce tez jest niesprawiedliwe, ale nic na to nie poradzimy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednym słowem kobieta w ciąży musi chodzić prywatnie do lekarza aby mieć potem podstawy do becikowego...bzdura !

Kolejnymi bzdurami są ceny paliw,opału jak węgiel czy koks,żywności,czasu do emerytury 67lat,budowanie dróg czy dbanie o nie porażka...

I jak dirty napisał już chyba wszystko :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie wkur...ją złodzieje. Od drobnego złodziejaszka po polityków kradnących miliony. Nie trawię złodzieji. Co jeszcze? Wszelkie urzędy, nikt tam nie jest dla nas! Każdy robi łaskę, że wogóle się odezwie, a o jakiejkolwiek pomocy można zapomnieć. Powinniśmy dziękować im, że wogóle przyjęli nasze papiery, które mamy sami wypełnić (poprawnie) i starać się nie zdenerwować pani(pana) w okienku. W Norwegii gdzie nie pójdę, czy policja, czy urzędy, banki, WSZĘDZIE uprzejmi, uśmiechnięci ludzie, można ich pytać tyle razy ile się ma ochotę, a oni zawsze odpowiadają, ciągle uśmiech na twarzy, podpowiadają co zrobić żeby dla nas było lepiej, czemu w PL tak nie jest?

W zasadzie to jest tego tyle, że aż odechciało mi sie pisać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złodzieje to plaga małe złodziejaszki nie chcą iść do pracy bo trzeba pracować wolą coś komuś ukraść od kołpaka,lusterka po torebki czy portfele,a ci w rządzie to kradną już grube miliony jak Patryk napisał.Jakby było u nas w kraju takie prawo,że za kradzież jest publiczny lincz albo ucinają jednemu czy drugiemu dłoń myślę,że byłoby inaczej...My ciężko pracujemy na nasze auta na pieniądze aby mieć na "chleb" a złodziej tylko czeka aby nam to zabrać...A nas tylko karać potrafią za prędkość,zakazy,nakazy,kara to dla NAS ceny paliw czy w sklepach...I to jest nasza Polska :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie ogólnie coby sie nie rozpisywać denerwuje nikompetencja rządzących i wszelkich urzędników sfery budżetowej oraz złodziejstwo i korupcja w ich szeregach to by było tyle :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

za mnie urzeka pan

nominowany do nagrody "człowieka roku WPROST" za cyt. "prezydent Bronisław Komorowski, który w minionym roku konsekwentnie odbudowywał powagę i pozycję urzędu prezydenckiego"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie najbardziej denerwuje fakt,że z naszych publicznych pieniedzy ludzie kompletnie niekompetentni dostaja premie po np.570 tys. a ponoc mamy kryzys, brak pieniedzy itd. Zamiast dawac tak wysokie premie mogli by wspomoc najuboższych, budowac złobki itd...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mnie najbardziej denerwuje fakt,że z naszych publicznych pieniedzy ludzie kompletnie niekompetentni dostaja premie po np.570 tys. a ponoc mamy kryzys, brak pieniedzy itd. Zamiast dawac tak wysokie premie mogli by wspomoc najuboższych, budowac złobki itd...

Już lepiej żeby oni nic nie budowali, lepiej jak tą kasę zostawią nam i sami sobie pobudujemy. Sorry ale większość społeczeństwa nie potrafi się przestawić z myślenia socjalistycznego, jeśli nie będą nas tak rabować (przypominam że zabierają 83gr z każdej złotówki) to spokojnie będzie nas stać na prywatne przedszkole, żłobek.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość e34t

Zadał bym inaczej pytanie co mnie nie denrwuje w tym kraju było by trudniej.

no niestety przez nas wybrani politycy traktują nas jak mięso armatnie na ich bezmuzgie decyzje.

Także jak wruci papier toaletowy na kartki nie zdziwił bym się.

a jeśli chcą straszyć polaków że wezmą pracowników ze wschodu niech się zastanowią mój kolega ma żonę z zagranicy.

Aby mogła pracować musieli czekać pół roku a poza tym musi mieć metraż mieszkania a poza tym minimum 1000zł na osobę musi zostac po opłatach także co wy na to.

Z czym do ludzi za granicą mają wszystko a u nas motyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Już lepiej żeby oni nic nie budowali, lepiej jak tą kasę zostawią nam i sami sobie pobudujemy. Sorry ale większość społeczeństwa nie potrafi się przestawić z myślenia socjalistycznego, jeśli nie będą nas tak rabować (przypominam że zabierają 83gr z każdej złotówki) to spokojnie będzie nas stać na prywatne przedszkole, żłobek.....

Niby jak sami sobie pobudujemy? Dali by pieniadze ludziom to byś żłobka nie zobaczył.Niestety jest tak ze zwykli ludzie tez lubią sobie "coś" skrobnac...

Ale z tym co napisałeś,ze jezeli nie beda nam tyle zabierac i spokojnie nam starczy na prywatne złobki itd to sie zgadzam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest właśnie mentalność Polaka, jak można to trzeba coś "skrobnąć" jak to Młoda napisała, z tym że jedni drobne, a inni mający dostęp do grubych biorą miliony. Za każdą kradzież powinna być praca przymusowa na rzecz państwa, nas wszystkich, czyli np. łopata w łapę i na budowę dróg wysłać delikwenta, niech pozapierd.a.l.a. o samej wodzie godzinę za każdą ukradzioną złotówkę to by się może zastanowili zanim by ukradli i drogi byśmy mieli wyremontowane :) <BR>Co jeszcze, kumpel ma synka, żona nie pracuje, opiekuje się dzieckiem, nie dostaną nic od państwa, bo on zarabia 2200zł( nie pamiętam dokładnie ile) i po podzieleniu jego zarobków na wszystkich człownków rodziny przekracza jakieś tam 700zł, więc nic im sie nie należy. Po opłaceniu mieszkania, rachunków, jedzenie, pieluchy, paliwo na dojazdy do pracy itp. i z czego żyć? Tutaj pierwszy rok po urodzeniu dziecka matka dostaje normalną wypłatę jaką miała przez ostatnie 6 miesięcy, później może wybrać czy wraca do pracy czy będzie z dzieckiem w domu, wtedy dostaje pieniądze od państwa przez nawet 3 lata( nie napiszę kwoty, bo nie chce denerwować mam będących na forum :) ) a najlepszy bajer to dodatkowe pieniądze które dziecko otrzymuje do 18'go roku życia! Co prawda są to grosze bo jakieś 1000kr, czyli trochę ponad 500zł na miesiąc, ale tyle lat ma kieszonkowe. Chyba dzisiaj z Paulą porozmawiam o potomku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patryk załatw mi tam robotę, przeprowadzam się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Forest prawda jest taka, że żyjąc tutaj nie ma czegoś takiego jak stres związany z kasą, ale znowu jesteśmy z Polski, więc z założenia jesteśmy od zapier.dalania. Nawet mój ojciec, który 10 lat prowadzi firmę budowlaną w PL chciał żebym mu tutaj znalazł jakąś robotę, niestety Polaków i Litwinów są tutaj setki tysięcy i każde wolne stanowisko momentalnie jest obstawione, więc ojciec jutro wyjeżdża do Niemiec. 8 lat pracował w Niemcowni, wrócił na 15lat do Polski i znowu musi wyjechać. Chore państwo. Ojciec ma 60 lat i teraz będzie jeździł po świecie, bo w Polsce jak chcesz uczciwie prowadzić działalność to wiadomo, że długo nie pociągniesz. Zatrudniał 6 osób, ludzie czekali nawet rok na swoją kolej, żeby u nich robił, taką renomę sobie wyrobił, a jednak musi wyjechać. Masakra...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patryk wybacz bardzo ale to ze tu nie zarabiasz 10.000 na miesiac to jest w jakims stopniu tez Twoja wina. Liczysz ze panstwo otworzy dla Ciebie warsztat i bedzie Ci bulic taka kase co miesiac? I to Cie denerwuje w tym kraju? sorry ale kazdy jest kowalem wlasnego losu. nie oplywam w luksusy ale nie moge piwiedziec ze mam stresa co do kasy. nie musze co roku zmieniac auta, jezdzic na malediwy, miec wypasiona chate. wiadomo ze ile by sie nie zarabialo z czasem i to jest malo. wiec do k.wy nedzy dajcie juz spokoj z tematem 'bo w Pl sie malo zarabia' Kto jak sie ustawi ten tak ma. K.WA wystarczy przegladnac forum nasze smigielka, czyzby to wszystko na kreche bylo?

mnie denerwuje rzucenie klod pod nogi przedsiebiorca, polityka pro rodzinna a moze jej brak, brak perspektyw dla mlodych wyksztalconych ludzi....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie mam tak dużo wolnego czasu ,aby wymienić to wszystko co mnie "irytuje"...:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż jeszcze dodać , cały ten rząd , poplecznicy i tego typu przy****sy:evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Patryk wybacz bardzo ale to ze tu nie zarabiasz 10.000 na miesiac to jest w jakims stopniu tez Twoja wina. Liczysz ze panstwo otworzy dla Ciebie warsztat i bedzie Ci bulic taka kase co miesiac? I to Cie denerwuje w tym kraju? sorry ale kazdy jest kowalem wlasnego losu. nie oplywam w luksusy ale nie moge piwiedziec ze mam stresa co do kasy. nie musze co roku zmieniac auta, jezdzic na malediwy, miec wypasiona chate. wiadomo ze ile by sie nie zarabialo z czasem i to jest malo. wiec do k.wy nedzy dajcie juz spokoj z tematem 'bo w Pl sie malo zarabia' Kto jak sie ustawi ten tak ma. K.WA wystarczy przegladnac forum nasze smigielka, czyzby to wszystko na kreche bylo?

mnie denerwuje rzucenie klod pod nogi przedsiebiorca, polityka pro rodzinna a moze jej brak, brak perspektyw dla mlodych wyksztalconych ludzi....

Żeby otworzyć swój warsztat potrzebuję min.100.000zł na sprzęt i mieć miejsce, które albo będę wynajmował i bulił mnóstwo kasy komuś, albo pare set tyś.zł żeby cos wybudować. Sorry, ale pół bańki na start to niewielu ludzi ma. Ja nie miałem i nie mogłem otworzyć warsztatu. Piszesz że denerwuje Cię rzucanie kłód pod nogi przedsiębiorcom, a o czym ja pisałem? Ojciec ma w kalendarzu zapisanych klientów na następne 2-3 lata, zatrudnia 6 osób i po 10latach prowadzenia firmy rezygnuje i wyjeżdża do Niemiec, bo chciał być uczciwy i płacił wszelkie świadczenia, podatki, wszystko jak należy i nie udźwignął tego.

Bardzo chciałbym wrócić, otworzyć wreszcie ten warsztat i pracować u siebie, zatrudnić paru ludzi, ale wiem, że to nie jest takie piękne i proste w PL, więc muszę jeszcze trochę tu posiedzieć i jak będę miał odpowiednią gotówkę na dom, warsztat, 2 auta i jakieś zabezpieczenie na koncie to wrócę. Może do tego czasu będzie nowy rząd i życie w Polsce będzie łatwe i przyjemne. NIe twierdzę, że umierałbym z głodu w Polsce, bo ja zarabiałem calkiem przyzwoicie jak na pracownika fizycznego w PL, ale żeby wybudować dom musiałbym wziąć kredyt ( którego pewnie bym nie dostał) i spłacać ze 35lat.

Nikt nie musi latać na wczasy na Malediwy, ale fajnie jest móc sobie tam polecieć.

Co do aut jakie Polacy posiadają to powiem szczerze że nie ogarniam tego. Widzę jakie fury jeżdżą, widzę że pod supermarketami stoją tysiące aut, mimo że ludzie ponoć nie mają za co żyć, przyznaję że dziwi mnie to bardzo i rozmawialiśmy o tym parę razy ze znajomymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Może do tego czasu będzie nowy rząd i życie w Polsce będzie łatwe i przyjemne.

Patryk nie liczyłbym na to,że będzie w PL dobrze:(

Nie będę się wypowiadał co mnie wkurza w PL bo już wszystko zostało powiedziane:|

Trzeba wyjść na ulicę i r*****bać całą 'WIEJSKĄ"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mordulec

A mnie w****iają głosowania przez Polonię na zachodzie ..... kto to kurna wymyślił , żeby ludzie którzy olali polskę i wyjechali i od kilku kilkunastu lat mieszkają np. w USA decydowali o tym kto ma u nas rządzić ???

Chcesz głosować to rusz dupę i przyjedź do polski na głosowanie :bag:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się, tym bardziej jeśli ktoś jest zdecydowany że nigdy nie wróci do Polski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Ostatnio przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.