Skocz do zawartości


Gaśnie przy odpalaniu, nierówne obroty (...)


Jaokajaoka
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Z racji tego, że to mój pierwszy post, wypadałoby się przywitać - Marcin:)

Koledzy, z moją E46 dzieje się coś dziwnego od pewnego czasu.

Pacjent to E46Ci M52TUB20 150KM.

Mianowicie, podczas zimnego rozruchu samochód z reguły gaśnie po pierwszym przekręceniu kluczyka:D. Czasami 2-3 razy nawet zanim zacznie pracować.

Kiedy już zacznie pracować, przez około 30-40 sekund strasznie się telepie, nie może wyrównać obrotów (zachowuje się tak, jak silnik pozbawiony paliwa). Kiedy już wyrówna i zda obroty do wartości nominalnej, tj. po ok. 30-40 sekundach wszystko chodzi jak w zegarku.

Druga sprawa, która zaczęła się w sumie tydzień po rozpoczęciu w/w objawów to syczenie przy dodawaniu gazu w okolicy zaworu DISA. Równo z tym zaczęło się podszarpywanie samochodu przy dodawaniu gazu, w okolicach 800-900 obrotów (poniżej i powyżej tej wartości wszystko odbywa się prawidłowo w całym zakresie).

Komputer regularnie, tj. od zakupu wywala błędy niewłaściwej mieszanki paliwa, BANK1/BANK2, przy czym check zapala się i gaśnie w zupełnie różnych momentach, charakterystyka pracy silnika nie zmienia się zarówno podczas zapalenia checka, jak również w momencie kiedy gaśnie sam z siebie.

Auto pracuje identycznie zarówno kiedy check się pali, jak również wtedy kiedy według komputera jest wszystko w porządku.

Auto zachowuje się identycznie podczas pracy na benzynie jak i na gazie, filtr paliwa i gazu wymienione (mimo tego, że instalacja ma dopiero 3 tysiące kilometrów wymieniłem profilaktycznie)

Jakieś wskazówki?

Z góry podziękował za odpowiedzi:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak znam życie to gazownik coś namieszał i kolektor dolotowy lewiznę łapie. Zobacz czy gumy dolotu masz całe, czy wężyki podciśnienia są całe, czy odma działa jak trzeba.

Poza tym sprawdziłbym jeszcze czujnik położenia wału i wałków rozrządu oraz świece i cewki - ale to w drugiej kolejności. Obstawiam że silnik dostaje lewego powietrza i stąd wszystkie Twoje problemy.

Pozdro.

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Check palił się w tym samochodzie już w momencie zakupu, przy czym auto pracowało normalnie, a ponieważ pojechałem po nią z komputerem diagnostycznym, sprawdziłem od razu błędy, skasowałem i przez około 600km się nie zapalił - później zapalał się i gasł kiedy chciał, co zostało mu do teraz, tak że już nawet nie podpinam komputera bo za każdym razem te same błędy są.

Auto bezproblemowo chodziło zarówno na gazie i benzynie przez ok. 2,5 miesiąca od założenia gazu :) Dopiero od dwóch tygodni zaczęły się problemy.

Dodam tutaj, że auto pracuje równiutko na wolnych obrotach, tak samo z pominięciem zakresu ok. 800-900 obrotów (tutaj ją podszarpuje, chociaż też nie zawsze - im bardziej gwałtowne naduszenie pedału gazu, tym gorzej.). Sprawdzone - na wszystkich biegach pracuje idealnie, ma moc, gdzie tylko podczas ruszania podszarpuje delikatnie 2-3 razy.

Najgorsza kwestia odpalania, chociaż też kilkukrotnie zdarzyło się, że stał przez cały dzień i odpalił normalnie, równo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Check palił się w tym samochodzie już w momencie zakupu, przy czym auto pracowało normalnie, a ponieważ pojechałem po nią z komputerem diagnostycznym, sprawdziłem od razu błędy, skasowałem i przez około 600km się nie zapalił - później zapalał się i gasł kiedy chciał, co zostało mu do teraz, tak że już nawet nie podpinam komputera bo za każdym razem te same błędy są.

Auto bezproblemowo chodziło zarówno na gazie i benzynie przez ok. 2,5 miesiąca od założenia gazu :) Dopiero od dwóch tygodni zaczęły się problemy.

Dodam tutaj, że auto pracuje równiutko na wolnych obrotach, tak samo z pominięciem zakresu ok. 800-900 obrotów (tutaj ją podszarpuje, chociaż też nie zawsze - im bardziej gwałtowne naduszenie pedału gazu, tym gorzej.). Sprawdzone - na wszystkich biegach pracuje idealnie, ma moc, gdzie tylko podczas ruszania podszarpuje delikatnie 2-3 razy.

Najgorsza kwestia odpalania, chociaż też kilkukrotnie zdarzyło się, że stał przez cały dzień i odpalił normalnie, równo.

U mnie jest to samo, a nie mam gazu...Wymieniłem rurę dolotu, przy czym namęczyłem się jak głupi, po czy problem tj. syczenie przy dodawaniu gazu jest nadal i te same objawy, co u Ciebie, czyli podszarpuje. W serwisie, który zajmuje się bmw słyszałem, że problem falujących obrotów może być spowodowany czujnikiem położenia wału, co u mnie komputer wykazał i mam zamiar zająć się tym na dniach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest to samo, a nie mam gazu...Wymieniłem rurę dolotu, przy czym namęczyłem się jak głupi, po czy problem tj. syczenie przy dodawaniu gazu jest nadal i te same objawy, co u Ciebie, czyli podszarpuje. W serwisie, który zajmuje się bmw słyszałem, że problem falujących obrotów może być spowodowany czujnikiem położenia wału, co u mnie komputer wykazał i mam zamiar zająć się tym na dniach.

Moja obrotami faluje tylko i wyłącznie po zimnym rozruchu i trwa ok. 30-40 sekund. Następnie auto wyrównuje obroty, wchodzi na ok. 1200obr/min i zdaje do wartości nominalnej ok. 700obr/min (wskazówka stoi, a na silniku mogę stawiać szklankę wypełnioną wodą bez obaw że cokolwiek się rozleje) - wygląda to tak jakby nie mógł się ustawić. Na ciepłym silniku nie ma żadnego problemu z odpalaniem, reaguje dosłownie na dotknięcie stacyjki.

Podszarpywanie przy ruszaniu też raz jest, raz go nie ma.

Tak czy inaczej - auto zostało ponownie podpięte pod komputer proforma, oczywiście żaden inny błąd poza błędnym składem mieszanki BANK1/BANK2 nie wystąpił. Po skasowaniu błędu auto przejechało 70km i w chwili odstawienia do garażu check się nie pali.

Jutro wstawiam to złośliwe bydle na warsztat, może to jakaś duperela. :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
U mnie jest to samo, a nie mam gazu...Wymieniłem rurę dolotu, przy czym namęczyłem się jak głupi, po czy problem tj. syczenie przy dodawaniu gazu jest nadal i te same objawy, co u Ciebie, czyli podszarpuje. W serwisie, który zajmuje się bmw słyszałem, że problem falujących obrotów może być spowodowany czujnikiem położenia wału, co u mnie komputer wykazał i mam zamiar zająć się tym na dniach.

Problemem były dwie cewki zapłonowe :) Do dnia dzisiejszego pokazywał wypadanie zapłonów na dwóch cylindrach, dzisiaj ostatecznie żywot zakończyła jedna z dwóch wadliwych. Po wymianie cewek oraz kompletu świec samochód płynnie wkręca się na obroty, nie podszarpuje, co ciekawe zniknął objaw "zasysania" w okolicy zaworu DISA (dziwne..)

Tak czy inaczej, problem rozwiązany.:lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...