mmaarrcciinn

Czasowe ubytki mocy przy przyspieszaniu.

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Nie wiem czy to dobrze opiszę mój problem. E60 m54 2.2 bez podtlenku. Odpalam silnik i podczas dodawania gazu, normalnie tak żeby go szybko rozpędzić czuję że bmw nie daje z siebie wszystkiego, jakbym miał za sobą przyczepkę na haku..... Dziwne jest to ponieważ też na razy jest normalnie tzn dam mu gazu i idzie jak powinien iść ten silnik czuję wtedy że to jest to. Nie wywalało i nie wywalał mi nigdy żaden błąd, nie drży silnik, nie dławi się... Pamiętam parę dni temu sytuację jak jechałem do domu z pracy wsiadłem odpaliłem i był żwawy  itp zbierał się jak powinien, stanąłem koło sklepu poszedłem, wrocilem wsiadam, odpalam i podczas odchodzenia czuje że już coś jest nie tak.... Ma ktoś jakiś pomysł?

Edytowane przez mmaarrcciinn

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Świece, cewki zapłonowe. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Na początku też o tym myślałem, ale czy gdyby wina leżała po ich stronie to czy nie było by szarpania lub nierównej pracy silnika? Z rok temu właśnie miałem tak z jedną cewką, wymieniłem i nie szarpie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, mmaarrcciinn napisał:

Na początku też o tym myślałem, ale czy gdyby wina leżała po ich stronie to czy nie było by szarpania lub nierównej pracy silnika? Z rok temu właśnie miałem tak z jedną cewką, wymieniłem i nie szarpie. 

Kiedyś miałem e36 328i, jak kupiłem też dobrze chodziła, nie szarpała , nie przerwała itp. Ale po kupnie stwierdziłem , że zmienię świece, okazało się, że w aucie były jeszcze orginalne z napisem ngk bmw xD , a auto było z 95 roku,  a był wtedy 2014 rok. 

Świece to ok. 20- 25zł szt. Więc nie jest to jakiś mega wydatek, a może poprawić prace silnika i spalanie. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wymieniłem te świece, tak wyglądały. Nie zmieniane od nowości. Nie były mokre czy cos. Po wsadzeniu nowych nie stwierdziłem poprawy odnośnie problemu z tematu, ale zauważyłem że bardziej płynnie się zrobiło przy zmianie biegów itp. Nie było źle, ale czuję że jest lepiej... Co do problemu to nie wiem, co dalej. Auto przyspiesza jakby "miało przypchany filtr paliwa"... 

20180911_195103.jpg

20180911_195114.jpg

20180911_185701.jpg

20180911_185632.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A czy może to nie być wina vanosa? Uszczelek konkretnie? Klekotu niby nie słyszę ale może uszczelki już twarde i luz.... Dziś była masakra, wchodzę odpalam i przy przyspieszaniu jak by go ktoś trzymał z tyłu...... Po paru minutach jazdy jakoś może lepiej, ale gdy później znów jechałem to było w miarę ok ale też to nie to co powinno tu być. Może to te uszczelki przepuszczają olej?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Poruszałem tymi wtyczkami przy vanosie od elektrozaworów czy tam od czego to jest, ten od góry odpiąłem i wpiąłem. Od paru dni jest wyraźna poprawa, wsiadam naciskam gaz i nie ma muła tego dziwnego. Nie raz może jak przyspieszam od dołu to tak delikatnie czuje jakby falował przyspieszając, nie wiem jak to opisać... Nie czuć równiutkiego ciągnięcia tylko tak wiecie coś przyfaluje minimalnie i nie zawsze. Chyba się skłonie w kierunku tego vanosa i wymienię mu te uszczelki może skamieniały i przepuszcza.... Jak wymieniałem pod deklem to te małe wokół śrub były twarde jak kamień, może i tam są te uszczelki takie same................ Co o tym sądzicie?

Edytowane przez mmaarrcciinn

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Przeglądający

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.