Skocz do zawartości


Nowe tarcze i klocki poprawny montaż.


Georgii
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Koledzy tarcze boscha biją już na potęgę czas na wymianę wlecą ATE i stąd kilka pytań jakie klocki polecacie?

Oczywiście aby nie były bardzo twarde,ale też nie pyliły samym węglem :)

I proszę o pomoc jak dobrze wszystko zamontować.Czy smarować coś pastą czy smarem miedziowym czy nie?

Czy dokręca się felgi jakąś siłą w Nm ? aby się nowe nie pokrzywiły.

I co sądzicie docierać je jak pisałem w poście,czy jeździć normalnie unikając gwałtownych hamowań?

Myślałem nad klockami TEXTAR jeździ albo jeździł ktoś? mogą być czy brać inne ?

Za wszystkie wskazówki Bóg niezawodnością Waszych furmanek zapłać bmw_1

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam TRW i na razie chwalę, co do montażu to bułka z masłem, na lewarku to idzie zrobić. Podstawa to podwieś zacisk na drucie - żeby nie dyndał na przewodzie, przy okazji można wymienić pare innych rzeczy, gumki w których się jarzmo ślizga ( te z kapselkami), lub pokusić się o nowy tłoczek, uszczelnienia i osłonkę do niego. Te ostatnie to jak masz sporo czasu i kasy ;)

Ściągasz starą tarczę, czyścisz piastę, zakładasz nową tarczę. Klocki ściągasz, wciskasz tłoczek i zakładasz nowe, wcześniej musisz jarzmo rozkręcić.

Co do smarowania, jedni nie smaruja inni smarują. Najważniejsze to aby z smarem nie przesadzić i użyć smaru do zacisków hamulcowych. Ja smaruje prowadnice jarzma, te ukryte w tych gumkach i określone miejsce styku klocka z jarzmem.

Pamiętaj, jak wszystko skręcisz kilka razy depnij hamulec żeby na płocie u sąsiada nie wylądować.

Z docieraniem to wystarczy 200 km jeździc spokojnie i lekko hamować - wyczytane z instrukcji tarcz TRW

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zamontowałem tarcze ATE (zwykłe, nie Power Disc) oraz klocki ATE Ceramic (z domieszką ceramiki). Prawie kompletnie nie pylą. Montaż nowych hamulców był w zasadzie prosty (i póki co nie piszczą, ścierają się równo i w ogóle). Nie użyłem smaru. Zobaczymy jak to będzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja już kolejną wymianę latam na klockach ATE i jestem zadowolony. Powoli przymierzam się do tarcz i też na pewno będę ATE do kompletu.

Pylą bardzo mało, widać nalot na feldze dopiero po kilku tygodniach nie mycia auta. Tak więc polecam śmiało ATE, jakość I klasa a nie duża kasa:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tarcze ate klocki textar ale jeszcze chyba pokuszę się o zestaw naprawczy zacisków-wymiana wszystkich gumek oraz przesmarowanie miedzowym prowadnic oraz pastą do tłoczków-tłoczki.Tak aby można było je palcami wdusić.Coś takiego: REGENERACJA ZACISKU, TŁOCZKA HAMULCOWEGO / REGENERATION OF BRAKE PISTON - YouTube bmw_1

  • Lubię 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Są dwa rodzaje zestawów.Oba w cenie ok 25pln/szt.W jednych nie ma jednak gumowej osłonki tłoczków a ta przeciera się i syf leci do środka.Robiąc hamulce zrób i to.Wyciągając zacisk tłoczek wydmuchasz sprężarką przez odpowietrznik(uważaj by nie wyleciał ci na beton i nie nałapał zadziorów.Ja przeleciałem go wodnym papierem(2000-2500) by płynnie chodził.Potem smar i wciskasz palcami.Tarcze i klocki brałem Jurida.Nie narzekam,chociaż przy mocno rozgrzanych tarczach(tak orientacyjnie parę zejść z 200 do 60 przy pojawiają się lekkie bicia.Ustępują zaraz po ostygnięciu.Płyn zmieniłem też na Jurida i daje radę.Używałem smaru miedziowego ale tylko mgiełkę na prowadnice(dobrze oczyszczone) i zewnętrzną część klocków(tą przeciwną do powierzchni trącej)Co do docierania to prawie tak jak przy Twoim opisie,bo docieranie tarcz przez 200 km to lekkie nieporozumienie.Opierałem sie na serwisówce i książce "Sam naprawiam"A no i miejsce styku tarczy z piastą naprawdę dobrze wyczyść.I tak przez parę dni przed akcją wymiany zapsikuj śruby wd-oszczędzi to komplikacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak pisze Georgii,do tłoczków jest specjalny smar który jest obojętny dla gumowych elementów.Ja osobiście miedzianym nic nie smaruję tylko dokładnie czyszczę miejsca gdzie pracują klocki bo smar zbiera cały pył i inne syfy.Tyły kolocków też nie smaruję niczym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

"Tam gdzie chodzą "-czyli prowadnice a "tył klocków" znaczy zewnętrzną część ,przeciwną do powierzchni trącej.Sorry za zagmatwany opis i dziękuję za przetłumaczenie.Pewno lepiej użyć pasty ja użyłem smaru permanentnego Boscha,który do tego przeznaczony.Nie napisałem jakiego-mój błąd.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak.Przez zużyte gumowe osłony tłoczków nalatywał brud a przez to tłoczek nie pracował płynnie i lekko blokował koło.Po czyszczeniu ,smarowaniu,wymianie el,.gumowych(dobrze wyczyść rowek,w którym osadzasz uszczelnienie tłoczka-jest w zestawie)Wymieniłem też odpowietrzniki.Parę złotych a nowe i przesmarowane ciężej ukręcić.Już rok czasu i daje radę.Drugi zestaw jest w woreczku foliowym-nie pamiętam producenta.Nie ma w nim jednak osłonek tłoczków,są jednak śruby mocujące jarzmo.Oba w zbliżonej cenie 20-30 pln

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tłoczek można usunąć przy pomocy pompki do roweru i wyciętego wentla z dętki. Można podłożyć kawałek szmatki na zacisk, w miejscu w którym wychodzi tłoczek. W tedy wyleci na szmatkę. Chwila strachu i po sprawie

Mam fotki z takiej operacji więc mogę podesłać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od początku: zmieniam przednie heble, zakupiłem zaciski które należy pomalować bo szału nie robią...

Postanowiłem rozebrać calipery przy użyciu kombinerek, robota głupiego, nie dość że zostają zadziory to jeszcze stawiały za duży opór.

Stwierdziłem że wykorzystam swój patent na rozbiórkę zacisków z hamulców rowerowych-przy pomocy pompki :)

Do wykonania operacji potrzebne będą:

Nożyczki

40cdee7fed8b.jpg

Pompka

0f019c0a1576.jpg

Dętka

732056f83eb9.jpg

Zacisk

6b7d5c6f052a.jpg

Z dętki wycinamy wentyl i odcinamy nadmiar gumy wokół niego.

a5e14df04054.jpg

Nie trzeba robić idealnego koła.

280537c582ab.jpg

Wentyl wkładamy do otworu przewodu hamulcowego

507cb21b4314.jpg

Podpinamy pompkę

Zwykłą pompką też da radę.

3bfd8d80655c.jpg

Podkładamy szmatkę pod tłoczek po to żeby nie uszkodzić go podczas eksmisji z zacisku

1d1663e34441.jpg

Teraz lewą ręką dociskamy wentyl do zacisku tak żeby powietrze nie uciekało, prawą ręką pompujemy.

Tylko nie od razu 10 barów tylko delikatnie :)

Po chwili mamy taki widok

95b8767821ef.jpg

Dziękuje, siadać proszę :)

Próbowałem 2 wersji; z przewodem i bez przewodu.

Nie zauważyłem różnicy

Jeśli komuś przeszkadza to niech usunie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...