Skocz do zawartości

Popiskujący wentylator nawiewu


Georgii
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Czy jest jakiś patent na przesmarowanie,popsikanie jakimś specyfikiem wd40 czy smarem w sprayu popiskującej czasem dmuchawy w bmw e39 ? I czy przesmarowanie coś da?

A może ktoś wymieniał ? Znam tylko taką wymianę,że trzeba cały kokpit wyciągnąć lolola to lipa.

Znalazłem tylko tyle,że można jeża wyciągnąć i tam po odpowiednim ustawieniu klapek nawiewu z jednej strony da się popsikać specyfikiem z rurką.

Inni pisali,że pod maską demontując filtr kabinowy I rurę do grodzi da się tam zobaczyć z jednej strony wiatrak i przez otwory wiatraka popsikać.Ale czy to załatwi dwie strony wentylatora czy nie tego nie wiem.

Wiem,że wiele e39 boryka się z takim popiskiwaniem.Dźwięk dmuchawy zmienia się ze zmianą siły nadmuchu lub nie piszczy :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Smarowanie nic nie da przez rurkę. Jeśli robić to konkretnie. Najlepiej wiatrak rozebrać wyczyścić i przesmarować. Popsikasz kółka plastikowe, a to nie one piszczą przecież. Innej opcji, żeby dostać się do wiatraka jak zdjęcie kokpitu niestety nie ma.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

i nie rób tego wd40 lepiej jakiś smar w szpraju lub kiedyś miałem bodajże kx 80 był do elektrycznych rzeczy jeśli chodzi o smarowanie

w starym aucie padła mi nagrzewnica wentylator zalany cały wodą a że to było lato i nie było klimy to olałem sprawę po dwóch miesiącach nawet nie chciał kręcić wyczyściłem styki popsikałem tym specyfikiem i cichutko działam kupę czasu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Popiskiwanie z reguły nasila się w niższych temperaturach, przynajmniej u mnie tak było. Dostanie się do dmuchawy to pół godzinki roboty. Demontaż i montaż deski nie jest kłopotliwy, wszystko robi się intuicyjnie. Istnieje jednak ryzyko uszkodzenia bolców w listwach, bo wytłoczenia na listwach w które wchodzą bolce są dosyć słabe. Ale można bezproblemowo pokleić to żywicą. Środkowy zatrzask na słupku bocznym też lubi pękać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma skutecznego sposobu na piszczący wentylator. U mnie też popiskiwał, ale parę razy wrzuciłem go na parę minut na max obroty i chwała-drugi rok cisza. Żeby zrobić to dobrze trzeba byłoby niestety dechę wywalać, a jak widziałem filmiki z demontażu deski to jest z tym trochę dłubania.Psikanie w otwory pod maską czy w otwór od jeża zasyfi Ci tylko elementy, na których będzie zbierał się kurz, a efekt jak będzie to krótkotrwały

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takiej opcji. Tylko demontaż deski pozwala na dostanie się od obu stron do wirnika dmuchawy. Poza tym silnik jest praktycznie zawsze zabrudzony i przed przesmarowaniem wypadałoby go przeczyścić bo inaczej tylko większy syf tam będzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O qudre, pierwszy raz dostałem taką propozycję. Mógłbym się podjąć, ale pod warunkiem, że będziesz stał i patrzył mi na ręce. Co do ceny to zaproponuj coś. Gadałem ze znajomym co ma warsztat i mniej więcej znam cenę, ale ciekawi mnie twoja propozycja. Jeszcze jedno, masz ogrzewany garaż?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nic się nie zaciera, ten dźwięk pochodzi z tulejek na których osadzony jest wirnik po obu stronach. Przy okazji wyjęcia silnika warto zerknąć na stan szczotek, czy przypadkiem się nie kończą. A do przesmarowania tulejek można użyć smar PTFE- nie łapie brudu.

Co do ogrzewanego garażu- jak ktoś takim nie dysponuje to zawsze można wstawić farelkę na jakiś czas do auta żeby plastiki przynajmniej miały temperaturę pokojową. Ale i tak obstawiam że zatrzask pośrodku osłony słupka pęknie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie ma takiej opcji. Tylko demontaż deski pozwala na dostanie się od obu stron do wirnika dmuchawy.

Kolego mylisz się,jest taka opcja :)

Dla wszystkich,którym tylko popiskuje czasem jest szansa.Ściągamy te zaznaczone doloty powietrza z filtrów kabinowych i sprawna oraz szczupła ręka dojdzie tam bez problemu.Najlepiej było mieć kamerkę z oświetleniem i do niej przymocować wężyk od jakiegoś specyfiku do smarowania pod ciśnieniem.Byłoby widać gdzie aplikujemy smar.Wężyk da się wsadzić na wyczucie ale wtedy nie jesteśmy pewni czy psikamy na ośkę za plastikowym wirnikiem.Dojście samą dłonią do wirników z każdej strony jest nie na moje ręce,ale kogoś małego i zwinnego tak bmw_1

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jest tak zwane "pier**enie kotka za pomocą młotka". I tak nie wyczyścisz w ten sposób dmuchawy z tego syfu który przedostaje się przez otwory wejściowe które zaznaczyłeś. Prościej i dokładniej jest zrzucić deskę i wtedy ma się elegancki dostęp. Ale jeśli ktoś woli taką ekwilibrystykę, kupno kamerki itd. to powodzenia.

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...