Skocz do zawartości

Problem z ogrzewaniem


tomasso12
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam forumowiczów. Otóż pojawił mi się przedwczoraj problem z ogrzewaniem w kabinie-nie jest to wina termostatu, jest nowy, układ dobrze odpowietrzony, pompa wody sprawna. Ale może od początku. zaczęło się to dziać w czasie jazdy. Grzało według ustawień na klimatroniku ( 21 st.C), aż tu nagle zaczęło lecieć zimne powietrze. Podkręciłem więc o 2 st.C i efekt odwrotny, zaczęło lecieć niemal gorące powietrze. Ale z racji faktu, że było już ciemno odpuściłem zaglądanie. Podjechałem pod dom i z faktu, że za parenaście minut miałem jechać włączyłem ogrzewanie postojowe REST - nie mylić z Webasto. I co, chwila moment i zaczęło wiać zimnem. Więc maska w górę i po oględzinach okazało się, że na zawory i pompkę pod nimi do wymuszania obiegu nie dochodzi prąd.Auto wystygło i ponowiłem próbę-i co- prąd jest, pompka działa. , ale w kabinie przy REST wieje zimnem. Zauważyłem natomiast, że po odpięciu kostki z elektrozaworów na opcji rest wieje ciepłem-tak jak powinno być, natomiast po podpięciu kostki do zaworów jest zimno. Teraz moje pytanie-co może być granepytanie_bmw Elektrozawory padnięte lub się przycinająpytanie_bmw lub copytanie_bmwpytanie_bmwpytanie_bmw. Czy za działanie odpowiada jakiś przekaźnik i czy po odpięciu kostki od elektrozaworów będzie działać poprawnie ogrzewanie-poprawnie mam na myśli temperaturę ustawioną na panelu.Za każdą podpowiedź będę wdzięczny, bo sam już wymiękłem o co z tym chodzi:p

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie kolegów. Dzisiaj od rana wziąłem się za szukanie przyczyny.Miernikiem sprawdziłem prądy i wychodzi na to,że czasami jest 12v, czasami 1v a czasami w ogóle brakuje fazy(sprawdzone na odpiętej kostce od elektrozaworów), zarówno na zaworach jak i pompce(tu nie mierzyłem, ale nie słychać i czuć, by pracowała). Poczytałem trochę forum i na necie i moje podejrzenie pada na panel klimatronica. Teraz nie wiem, czy go naprawiać, szukać używki-ale też nie ma pewności w jakim stanie będzie i czy w ogóle jest jakiś sposób na sprawdzenie mojego, czy faktycznie jest padnięty. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, są ok, nie wiem jak z przekaźnikami, nie mam wiedzy który to jest i jak go sprawdzić, o ile jest, bo z info z forum okazuje się, że za cały bałagan odpowiedzialny jest właśnie panelpytanie_bmwpytanie_bmwpytanie_bmw

Edytowane przez tomasso12
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może być,że czujnik w panelu klimatronika wariuje.Możesz spróbować podmienić tylko jak będzie z innym numerem trzeba kodować.A co do prądu w elektrozaworach to może również być,że prąd gdzieś się gubi po drodze albo same zawory już nie dają rady.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czyli chcesz zmienić te gumki zestaw naprawczy elektrozaworów BMW (4843491450) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. ? Nie wiem czy coś da sprawdzenie prądu na panelu bo on raczej daje tylko impuls do jakiegoś modułu.

Ja mam na zbyciu zawory z e39 ale nie wiem czy działają idzie sprawdzić jakoś ?Albo może rozbiorę i zobacze jak to wygląda :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie myślałem o tym zestawie. Kiedyś jeszcze widziałem zestaw z kopułką, czy jak to tam się nazywa. ale skoro panel daje sygnał do modułu to jak to sprawdzić. Komp nic nie pokazuje. Propos, też mam zawory, wymieniłem na używkę, bo liczyłem, że padła pompka, a cały zestawik wpadł mi w ręce w dobrej cenie. Po wymianie niestety to samo, sprawdzałem pompkę starą i nową na krótko-działa bez zarzutów, zaś w aucie dalej coś się krzaczy. Ciekawi mnie jak to działa-chodzi mi o system ogrzewania, co gdzie idzie. Chcę to ogarnąć, ale wymiana wszystkiego po kolei mija się z celem i kasą w portfelu:sad:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak ciężki temat aby ogarnąć te prądy.Może elektrozawory się wieszają i z tąd takie jaja.

Warto by było otworzyć sprawdzić w takim stanie są te gumki jeśli zajechane to wymienić,jeśli coś tam się rusza - a musi bo pracuje to wyczyścić i przesmarować.

Rozbiore te stare zawory co mam z ciekawości jak znajdę chwilę na zabawe.

A wiesz,że rest działa tylko do pewnej temperatury silnika jak się ostudzi to już nie działa?

Co do czyszczenia panela wyczyścić można tylko otworki do czujnika,czujknik i wentylatorek na nim najwięcej syfu-kurzu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że rest działa do pewnej temperatury i włącza się przy pewnej temp. U mnie funkcja się załącza, natomiast nie grzeje w środku, pomimo faktu, że pompka działa. Dziwny fakt, ba jak odepnę kostkę od elektrozaworów na włączonym REST wszystko działa jakby poprawnie, w środku jest ciepło nawet po 15 min. postoju. Wepnę kostkę od elektrozaworów i klops, 1 minuta i wieje chłodem. Co jestpytanie_bmw

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzieje się tak na jednym i drugim tym co kupiłeś okazyjnie sprawdziałeś obydwa ? Jesli tak to jedno przychodzi mi na myśl zwarcie gdzieś.Skoro je odłaczasz i jest okej to jeszcze tylko problem w tym co nimi steruje.

Edytowane przez Georgii
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie jest problem identyczny na obu kompletach.Odpinasz elektrozawory i działa-grzeje itp., podpinasz i pompa działa, ale nie grzeje. Tak jest na tym niby nowym. Na moim starym ogrzewanie działało gorzej jak na tym , ale REST działał normalnie-czyli grzał na postoju. I dlaczego czasem jest prąd na pompie, a czasem go nie ma na funkcji REST? Czytałem, że tam prąd ma być cały czas. Na elektrozaworach jak są otwarte niby ma być 0V, dopiero na przymykaniu pokazuje się prąd, stąd wnioskuję, że raz jest, raz go nie ma. Tylko gdzie jest sterownik od tego ciulstwapytanie_bmw

Edytowane przez tomasso12
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Też się zastanawiam jak to ugryźć. I chyba w poniedziałek zamówię zestaw naprawczy-kasa nie duża, więc warto zaryzykować, przy okazji rozbiorę, wyczyszczę i nasmaruję. Obczyszczę też przy okazji czujnik w panelu. A propos panela, gdzie ten czujnik i wiatraczek są, trzeba panel rozkręcać, czy jest to gdzieś na oczach?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak wyciągniesz cały panel weź do domu aby nie był zimny bo łatwo pęknie.Niech się nagrzeje i od strony wyświetlacza i przycisków masz taki rant on trzyma panel jak wciskasz na miejsce na nim są takie zaczepy małym płaskim je odginasz i trzymasz aby nie zaskoczyły i tak otworzysz przednią cześć zobaczysz czujnik i wiatraczek przy składaniu najważniejsze patrzyć czy styki wyświetlacza wchodzą w swoje miejsce-dziurki bo są na wsisk nie lutowane.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Żeby wyjąć panel klimy wystarczy go delikatnie podważyć po bokach, siedzi na takich metalowych zatrzaskach. Fajnie się to robi taką plastikową łyżką do tapiecerek żeby nie porysować sobie panelu i konsoli (polecam zestawik z Juli za 20zł).Póżniej odpinasz wtyczki i tyle. Uważaj przy demontażu żeby nie wyleciały Ci takie małe konektorki spod przycisków. Najlepiej jest go rozkładać przyciskami do dołu, sam zobaczysz dlaczego :)

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po co ta gimnastyka.Podpinasz pod kompa i wyjdzie sprawność pompki oraz panela.Od zadamej temperatury

przez zczytywaną i test wyświetlacza.Bez kompa pompkę sprawdzisz patrząc na wezyk przelewowy w zbiorniczku z plynem.A zawory sa wydajne,gdy przy pracującym(rozgrzanym silniku)przejdziesz od skrajnej temp.np.32st,C do 16st.C i strumień powietrza zmieni się z ciepłego na zimny(chłodny)Ma to trwać do 1 minNa kompie zobaczysz też czy nie ma skoków temp.odczytu czy temp. zadanej i przez to nie wariuje cały układ.Sprawdz tez temp wezy przy pompce (róznice po zmianie temp.na panelu)Jeśli takiej zmiany nie będzie to spróbuj zacisnąć jeden z węży zwykłym zaciskiem i zobaczysz czy są zmiany.Zaworki osobiście wymieniłbym na używki(35 pln z pompką)ale to akurat lenistwo.Zacierają si nie używane no i te pracujące na wodzie.Robierajac panel wyczyść (spirytusem)drut oporowy,który odczytuje temperaturę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podczepiam się pod temat

BMW e46 1,9 Benzyna

Witam serdecznie.

Problem polega na tym że w BMW nie ma ciepłego nawiewu w środku

- termostat wymieniony

- układ poprawnie odpowietrzony

- wąż wchodzący do nagrzewnicy jest ciepły wychodzący również

W środku nawet na chwile nie zawieje ciepłym powietrzem

temperaturę silnik trzyma w pionie,

podejrzewam nagrzewnice ale za nim zdejmę deskę pytam o wasze rady.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podczepiam się pod temat

BMW e46 1,9 Benzyna

Witam serdecznie.

Problem polega na tym że w BMW nie ma ciepłego nawiewu w środku

- termostat wymieniony

- układ poprawnie odpowietrzony

- wąż wchodzący do nagrzewnicy jest ciepły wychodzący również

W środku nawet na chwile nie zawieje ciepłym powietrzem

temperaturę silnik trzyma w pionie,

podejrzewam nagrzewnice ale za nim zdejmę deskę pytam o wasze rady.

węże są ciepłe czy gorące? jak tylko ciepłe to elektrozawór do sprawdzenia, jak gorące to nagrzewnica może być zapchana, nie pamiętam czy w e46 jest klapa przełączająca ciepło/zimno ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Podepnę się pod Waszą rozmowę.

Mam problem z ogrzewaniem, ale... no własnie. Najpierw opiszę co się dzieje:

w zeszłym roku jechaliśmy na urlop do Kołobrzegu i wszystko było cacy aż do momentu jak dojeżdżałem do Kołoberzegu jakieś 40 km przed, zaczęło masakrycznie walić gorącem (trasa Lubin - Kołobrzeg) więc już trochę przejechałem. Zatrzymałem się otworzyłem maskę stuknąłem wkrętakiem w elektrozawory i wszystko wróciło do normy :). Temat się powtarzał i na jesień, kolega który prowadzi wartszat zaczął zgłębiać temat. Sprawdził działanie zaworów - prawidłowo. Wymieniliśmy całe uszczelnienia (zakupione na allegro) - nadal dzieją się cyrki. A dzisiaj to już mnie szlag trafił.

Pojechaliśmy z rodzinką do Wrocławia i na wstępie temp. ustawiona na 22 st. i ładnie grzeje w środku, po przejechaniu 20 km nagle wieje zimnem, chłodem (ustawiam zawsze na nogi i szybę). Po zwolnieniu prędkości - teren zabudowany, i ponownym przyśpieszaniu zaczyna grzać i znowu jest ok. mija znowu jakiś czas, chłód... potem znowu ciepło i wraca zimno, ale już na dłuższą chwilę, musiałem dać na 32 st. wtedy zaczęło walić wrzątkiem.

Dojechaliśmy do celu i czas na powrót.

Odpalam auto, jedziemy jest ok, grzeje nadal na 22 st. jest super. oczywiście po drodze nadal pojawiały się momenty z chłodnym powietrzem i w okolicach środy śl. nie dało się wytrzymać tak zaczął grzać na ust 22 st. i do samego Lubina tak było, nawet zmieniałem na 16 st i **** zbita grzał jak najęty, musiałem wył. wiatrak.

Ja już po prostu nie daje rady z tym ogrzewaniem!!!! :(.

Musiałbym jeszcze panel podmienić bo może czujnik w ciula leci. Koleżka mi podłączał pod kompa i normalnie wysterwuje wszytko i działa. Macie może jeszcze jakieś pomysły, albo jest ktoś w okolicy kto mógłby się tym zająć tematem ???????

Całą przyjemność z jazdy odbiera mi to ogrzewanie :(. Będę wdzięczny za pomoc.

Żebym wiedział że na 100% te zawory w ciula lecą to jade do ASO i kupuje za 600 zł ale problem z głowy...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A próbowałeś wyciągnąć i rozebrać panel klimatronika i wyczyścić delikatnie wacikami,patyczkami do uszu i spirytuserm czujnik,wiatraczek itp ?

Ja robiem taki zabieg zapobiegawczo,a jak otworzysz panel to zobaczysz jaki tam syf...Trzyma się na zatrzaski,wyciagnij weź do domu i poczyść.

Ale jak dalej będa cyrki to podmień zawory na używki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się pod Waszą rozmowę.

Mam problem z ogrzewaniem, ale... no własnie. Najpierw opiszę co się dzieje:

w zeszłym roku jechaliśmy na urlop do Kołobrzegu i wszystko było cacy aż do momentu jak dojeżdżałem do Kołoberzegu jakieś 40 km przed, zaczęło masakrycznie walić gorącem (trasa Lubin - Kołobrzeg) więc już trochę przejechałem. Zatrzymałem się otworzyłem maskę stuknąłem wkrętakiem w elektrozawory i wszystko wróciło do normy :). Temat się powtarzał i na jesień, kolega który prowadzi wartszat zaczął zgłębiać temat. Sprawdził działanie zaworów - prawidłowo. Wymieniliśmy całe uszczelnienia (zakupione na allegro) - nadal dzieją się cyrki. A dzisiaj to już mnie szlag trafił.

Pojechaliśmy z rodzinką do Wrocławia i na wstępie temp. ustawiona na 22 st. i ładnie grzeje w środku, po przejechaniu 20 km nagle wieje zimnem, chłodem (ustawiam zawsze na nogi i szybę). Po zwolnieniu prędkości - teren zabudowany, i ponownym przyśpieszaniu zaczyna grzać i znowu jest ok. mija znowu jakiś czas, chłód... potem znowu ciepło i wraca zimno, ale już na dłuższą chwilę, musiałem dać na 32 st. wtedy zaczęło walić wrzątkiem.

Dojechaliśmy do celu i czas na powrót.

Odpalam auto, jedziemy jest ok, grzeje nadal na 22 st. jest super. oczywiście po drodze nadal pojawiały się momenty z chłodnym powietrzem i w okolicach środy śl. nie dało się wytrzymać tak zaczął grzać na ust 22 st. i do samego Lubina tak było, nawet zmieniałem na 16 st i **** zbita grzał jak najęty, musiałem wył. wiatrak.

Ja już po prostu nie daje rady z tym ogrzewaniem!!!! :(.

Musiałbym jeszcze panel podmienić bo może czujnik w ciula leci. Koleżka mi podłączał pod kompa i normalnie wysterwuje wszytko i działa. Macie może jeszcze jakieś pomysły, albo jest ktoś w okolicy kto mógłby się tym zająć tematem ???????

Całą przyjemność z jazdy odbiera mi to ogrzewanie :(. Będę wdzięczny za pomoc.

Żebym wiedział że na 100% te zawory w ciula lecą to jade do ASO i kupuje za 600 zł ale problem z głowy...

mam identycznie jak ty, ostatnio wymieniłem uszczelki w zaworach i nic nie pomogło, jutro wyczyszcze panel klimy i dam znać czy coś pomogło

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij



×
×
  • Dodaj nową pozycję...